Tuesday, 21 January 2020

Scones serowe...

Przepis z ksiażki Jenny Colgan "The Endless Beach".


" You will find these in every café in Scotland, for very good reason. Scottish cheese is among the best in the world (and I lived in France), and a good sharp hard cheese works wonderfully with soft warm scones. And salty butter, I insist. "

Pyszne! Najlepsze jeszcze mocno ciepłe, a u nas zjedzone bez gadania i narzekania na obiad, w towarzystwie bardzo bogatego, super gęstego minestrone.


Składniki:
(na 12 niewielkich sztuk)

250g maki z proszkiem do pieczenia (self-raising)
szczypta soli
płatki chilli, do smaku - u mnie: szczypta; ale można nie dodać wcale
50g masła, schłodzonego i pokrojonego w kostkę
60g startego żółtego sera (dobrze sprawdza się dojrzały Cheddar)
chlust toniku
mleko - dodawaj po odrobinie, do czasu, aż ciasto będzie miało odpowiednia konsystencję

dodatkowe mleko, albo jajko rotrzepane z łyżka mleka, do posmarowania po wierzchu przed pieczeniam

Rozgrzej piekarnik do 200stC. 
Przygotuj blaszkę z papierem do pieczenia.
Wsyp makę, sól i chilli do sporej miski. Dodaj masło i rozetrzyj palcami, aż do powstania konsystencji kruszonki. Wmieszaj ser.
Wlej tonik i tyle mleka, by powstało ciasto - zagniataj je szybko, scones nie lubia czekania!
Gotowe ciasto rozklep delikatnie na blacie - wycinaj różne kształty, albo po prostu pokrój całość na kwadraty.
Przełóż scones na blaszkę, posmaruj mlekiem, lub jajkiem z mlekiem, i piecz 10-15 minut - gotowe powinny być ładnie zezłocone.


Saturday, 18 January 2020

'The green roasting tin' Rukmini Iyer


"The green roasting tin. Vegan & vegetarian one dish dinners" poleciła mi koleżanka-weganka, która pracuje długie godziny i lubi nieskomplikowane, szybkie dania, w sam raz na poszkolny obiad dla syna.
Ja wszelkie nowości kulinarne uwielbiam, więc bez dodatkowego przemyślania sprawy ksiażkę kupiłam przy pierwszej nadarzającej się okazji - i nawiasem mówiąc nie było łatwo, bo wszystkie egzemplarze w okolicznych bibliotekach były wypożyczone, albo zarezerwowane, a księgarnie nie były zainteresowane rozstawaniem się z popularnym wydaniem w promocyjnych cenach.
Weganami co prawda nie jesteśmy, ani nawet tak naprawdę wegetarianami, ale przy moim kompletnym braku entuzjazmu w kwestii mięsa i braku czasu na wielogodzinne wystawanie przy kuchence, rozwiazanie: przygotuj+wrzuć na tacę+wstaw do piekarnika+podawaj wydaje się idealne.

Ksiażka jest podzielona na 2 części: wegańską i wegetariańską, z podkategoriami: quick - szybkie, poniżej 30 minut w piekarniku; medium - średnie, do 45 minut w piekarniku; oraz slow - (po)wolne, godzina i ponad w piekarniku. I każdy przepis daje radę wyzwaniu: wystarczy w opisany sposób przgotować potrzebne składniki, ułożyć na blaszce i zapiec. 
Mnie spodobało się już wegańskie 'three bean chilli with avocado salsa', 'beetroot, chickpea & coconut curry' i 'over baked ratatouille', oraz wegetariańskie: 'creole spiced leek & mushroom tart', 'honey roasted root vegetable salad with blue cheese & spinach' i 'sweet potatoes with taleggio, onions & basil'. 
Zobaczymy. Książka znajduje swoje miejsce w mojej biblioteczce i czas pokaże, jak bardzo się przyda.

Wydawnictwo Penguin Random House, 2018 rok.   









Tuesday, 14 January 2020

Bananowy bochenek śniadaniowy...


Jest to oczywiście kolejny sposób na wykorzystanie nieco już przejrzałych bananów. U nas sprawdził się znakomicie, jako poszkolna przegryzka i zasmakował wszystkim w połaczeniu z greckim jogurtem z dodatkiem miodu. Nadmiar (na przykład dodatkowy bochenek) można spokojnie zamrozić, a przed jedzeniem podgrzać w tosterze. Dodatkowym plusem jest brak cukru - banany i daktyle zapewniaja wystarczajaco dużo słodyczy.
:)

Przepis ze strony Tesco.

Składniki:
(1 spory bochenek - keksówka okolice 20/10cm; spokojnie można rozdzielić na 2 keksówki = 2 mniejsze bochenki)

3 duże banany, bardzo dojrzałe
2 jajka
100g daktyli, wypestkowanych i posiekanych
3 czubate łyżki dobrego greckiego jogurtu
50g wiórków kokosowych
2 łyżki chia
300g maki z proszkiem do pieczenia (self-raising)
1/4 łyżeczki sody
1 łyżeczka mixed spice
2-3 łyżki mleka

Rozgrzej piekarnik do 180stC. Przygotuj wybrane foremki - wyłóż papierem do pieczenia.
W dużej misce rozgnieć banany. Dodawaj po jednym jajku, ubijajac masę dokładnie widelcem po każdym dodatku. Wmieszaj daktyle, kokos, jogurt i nasionka chia. 
Wsyp makę, sodę i mixed spice i szybko wymieszaj na gładkie ciasto. Dolej 2 łyżki mleka, jeśli masa wydaje się za gęsta i ewentualnie jeszcze jedna łyżkę, jeśli to nie pomoże.
Przelej ciasto do przygotowanej foremki/foremek i piecz około 50-60 minut dla jednego sporego bochenka, albo okolice 30 minut dla 2 mniejszych bochenków - do suchego patyczka.
Przestudź w blaszce i wyjmij na kratkę i zostaw do całkowitego ostudzenia.




Friday, 10 January 2020

Wegetariańskie chilli z soczewicy (Nigella Lawson)...

" I know it must be irritating for vegetarians to have me commend this by saying it tastes wonderful to meat-eaters to, but that happens to be the case. "  


Nigella Lawson w "Feast".

Składniki:
(na 10 porcji)

2 łyżki oliwy
2 średnie cebule, drobno posiekane
2 zabki czosnku, posiekane drobniutko, albo przeciśnięte przez praskę
2 duże, czerwone papryki, oczyszczone z pestek i posiekane na niewielkie kawałki
1-2 łyżeczki suszonego chilli w płatkach (u Nigelli - 2, u mnie - 1; de gustibus)
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka mielonego kuminu
3 ziarna kardamonu, rozgniecione w moździerzu
300g czerwonej soczewicy
2 x 400g puszki siekanych pomidorów
750ml wody
2 x 400g puszki czrwonej fasolki 'kidney', odcedzonej i opłukanej
4 łyżki keczupu
4 łyżki pasty pomidorowej
1 łyżka kakao

W dużym garnku (musi pomieścić sporo składników! Mój 5-litrowy jest w sam raz) rozgrzej olej i usmaż do miękkości cebulę, czosnek i paprykę - około 10 minut. Dodaj chilli, kolendrę, kumin i kardamon, dobrze wymieszaj. Wsyp soczewicę i wszystko przemieszaj jeszcze raz.

Wmieszaj siekane pomidory, wodę, fasolkę, keczup, pastę pomidorowa i kakao. Zagotuj, zmniejsz ogień do małego, przykryj i gotuj około 45 minut, często mieszajac. Jeśli danie wydaje się za wodniste - sprawdzaj od czasu do czasu - odsuń lekko pokrywkę.

Podawaj z ugotowanym na sypko ryżem, startym żółtym serem, kleksem kwaśnej śmietany. Co kto lubi.


Tuesday, 7 January 2020

O jedzeniu - 'Julie & Julia', czyli 'Julie i Julia'...

Julie i Julia (oryg. Julie & Julia) – amerykański film biograficzny oparty na książce Julie Powell Julie and Julia: 365 days, 524 recipes, 1 Tiny Apartament Kitchen. Przedstawia życie amerykańskiej kucharki Julii Child (Meryl Streep) oraz niespełnionej pisarki Julie Powell (Amy Adams), która postanawia zmienić swoje życie i w jeden rok przygotować wszystkie 524 potrawy z książki Julii Child 'Mastering the Art of French Cooking' (1961).


Film zawiera dwie linie czasowe - w 2002 roku Julie Powell próbuje ugotować 524 dość skomplikowane potrawy w jeden rok. I wszystko komentuje na blogu, ale okazuje się, że swojej pasji poświęca o wiele za wiele czasu i zaczyna cierpieć jej małżeństwo.
W latach 50 bardzo entuzjastyczna Julia Child przeprowadza się do Paryża z mężem dyplomata. Zapisuje się do szkoły gotowania Le Cordon Bleu, jako jedyna kobieta w klasie. Następnie zaczyna pracować nad ksiażka kuchrska dla amerykańskich gospodyń domowch, a zawierajaca francuskie potrawy.   
(Wikipedia - polski, angielski)


Saturday, 4 January 2020

Frittata z buraczkami...

Przepis obliczony na wykorzystanie resztek buraczków z, a jakże, wigilijnego barszczu. Ponieważ nie cierpię wyrzucania ugotowanych, po-zupowych resztek stawiam raczej na zupy kremy, jak kokosowa, pomarańczowa, czy z ziemniakami. Ale tym razem nie ja decydowałam [ ;) ] i na stole pojawił się czysty barszczyk, dobrze przyprawiony pieprzem i ziołami. Pyszny! A bonusem okazały się ugotowane buraczki... 


Składniki:
(blaszka okolice 20/25cm, czyli jakieś 8-9 porcji)
  • 1kg małych ziemniaków, najlepiej takiej samej wielkości
  • 1 spory ugotowany lub upieczony buraczek, pokrojony na cienkie plasterki
  • 8-9 jajek
  • 2 łyżki drobniutko startego Parmezanu
  • niewielka kostka żółtego sera, u mnie cheddar, startego
  • sól i biały pieprz
Rozgrzej piekarnik do 180stC i przygotuj blaszkę, lub naczynie żaroodporne - ja swoje wykładam papierem do pieczenia, bo oszczędza to potem odmaczania podpieczonego jajka.
Ugotuj ziemniaki do miękkości, odcedź i odparuj. Pokrój ewentualnie na mniejsze kawałki i układaj na przemian z buraczkami w przygotowanym naczyniu.
Roztrzep widelcem jajka ze startym Parmezanem, dopraw do smaku sola i białym pieprzem. Wlej na przygotowane ziemniaki, posyp startym serem i zapiekaj 30-40 minut. Podawaj od razu, z sałatka lub surówka. 
Ewentualne resztki przechowuj w lodówce i odgrzewaj następnego dnia w mikrofali.

Tuesday, 17 December 2019

Super szybka i prosta zupa pomidorowa z chorizo i fasolą...



Zmodyfikowany, lekko, przepis z bloga Dagmary.

Składniki:
(na 4 porcje)

200g chorizo
1 porcja warzywnego startera
400g puszka siekanych pomidorów
400g puszka fasolki  (u mnie czerwona 'kidney', ale niewielka biała też będzie w sam raz)
kostka bulionowa albo bulionetk warzywna lub z kurczaka + 400-450ml wody

Podsmaż chorizo na 2 łyżkach oleju.
Dodaj starter warzywny, dobrze wymieszaj i smaż 1-2 minuty.
Wlej pomidory, wodę i wkrusz kostkę, albo wrzuć bulionetkę. Dopraw do smaku, zagotuj, zmniejsz ogień, przykryj i gotuj 15-20 minut.
Wsyp odcedzone fasolki i gotuj kolejnych 10 minut. Podawaj z kleksem kwaśnej śmietany, albo startym serem, lub po prostu z kawałkiem dobrego chleba.


Friday, 13 December 2019

Grejpfrut w akcji - flapjack...

Mili państwo z Oddbox dostarczaja nasza cotygodniowa dawkę warzywno-owocowych witamin. Ale owa dawka jest niejako narzucona przez zapotrzebowanie (tudzież jego brak) supermarketów. I czasami ladujemy z większym, niż ustawa przewiduje, zapasem nietypowego warzywa, lub owocu. Mieliśmy już problem z fenikułem, selerem naciowym, a ostatnio z grejpfrutami. Bo 2-3 sztuki tygodniowo, to nawet jak nasze, spore, możliwości odrobinę za dużo. Dlatego postawiłam na wykorzystanie owoców tak, aby nikt się nie zorientował, że zostały wykorzystane...
:)  



Zmodyfikowany przepis na podstawie Lemon and coconut flapjacks.

Składniki:
(blaszka kwadratowa 20cm, czyli okolice 9-12 porcji)

125g masła
125g miałkiego brazowego cukru
225g płatków owsianych
25g kokosu (wiórki)
skórka starta z 1 grejpfruta
2 łyżki soku grejpfrutowego

Rozgrzej piekarnik do 180stC i przygotuj blaszkę wyłożona papierem do pieczenia.
W małym garnuszku roztop masło z cukrem - często mieszaj, powinna powstać w miarę jednolita masa.
W dużej misce wymieszaj płatki owsiane, kokos i starta skórkę. Wlej stopione masło z cukrem i sok grejpfrutowy i dobrze wymieszaj.
Wsyp masę do foremki, wyrównaj wierzchem łyżki i piecz przez 20-25 minut, aż do ładnego, złotego koloru.
Wyjmij z piekarnika i delikatnie ponacinaj na porcje. Zostaw do przestudzenia w blaszce, a następnie wyjmij na kratkę - wystajace poza krawędzie blaszki brzegi papieru bardzo pomagaja.



Tuesday, 10 December 2019

Warzywny starter do sosów i zup - soffrito...


Przepis z Madhouse cookbook.


"This is brilliant for using a glut of vegetables and makes a mega-convinient standby. It's based on Italian soffrito: finely chopped aromatic ingredients softly fried and used as a base for soups, casseroles, tomato sauces, bolognese, chilli or sheperd's pie, to name just a few."

Aromatyczny i pełen warzyw starter okazał się bardzo praktycznym dodatkiem do domoweg repertuaru. Bazujacy na nim najzwyklejszy sos pomidorowy jest przepyszny wymieszany z pełnoziarnistym makaronem, a także jako dodatek do ryżu i klopsików z kurczaka, czy baza do fasolki w sosie. Spokojnie zamieszka przez kilka dni na dnie lodówki, albo na dłużej w zamrażarce.

Składniki:
(na spory garnek, na pewno 4 porcje)

2 duże cebule
2 duże marchewki
2-3 niewielkie pietruszki
1-2 czerwone papryki, pozbawione pestek
2 cukinie
4 gałazki selera naciowego
150g pieczarek
8-10 zabków czosnku
4 łyżki oliwy

Drobno posiekaj wszystkie warzywa (bez czosnku) - ręcznie: nożem, albo na tarce; w podręcznym czopperku (może nie sprostać wyzwaniu twardych marchewek i pietruszek), albo w robocie kuchennym. 
W dużym garnku rozgrzej oliwę, wrzuć warzywa i smaż/duś na niewielkim ogniu, aż będa miękkie, ale nie powinny być zezłocone. Dodaj przeciśnięte przez praskę zabki czosnku i dobrze wymieszaj. Jeśli okazuje się, że masa ma za wiele wody odparuj nadmiar podkęcajac ogień.
Użyj od razu, albo zostaw do ostudzenia, rozdziel pomiędzy odpowiednie pojemniki i przechowuj do 3 dni w lodówce, albo do 3 miesięcy w zamrażarce.




Friday, 6 December 2019

O jedzeniu - 'Ratatouille', czyli 'Ratatuj'...

Bohaterem filmu jest Remy – antropomorficzny szczur, który mieszka na wsi w szczurzej kolonii, jednak nie pasuje do swojej rodziny. Ma węch absolutny i niezwykle wyrafinowany smak, w związku z czym nie chce jeść odpadków jak inne szczury, tylko zaczyna łączyć smaki, tworząc nowe potrawy. Swoimi kulinarnymi zapędami naraża się ojcu. Pewnego dnia, gdy zapędza się do kuchni właścicielki domu, w którym mieszka kolonia, przez swoją nieostrożność ujawnia lokalizację kolonii i szczurza rodzina jest zmuszona do ucieczki i szukania nowego domu.
Podczas ewakuacji kanałami Remy oddziela się od reszty i trafia do kanału pod ulicami Paryża. W jego wyobraźni pojawia się Gusteau – najsłynniejszy kucharz na świecie i idol szczurka, który pokazuje mu drogę do swojej restauracji.
W międzyczasie do pracy na stanowisku pomywacza w tej restauracji zostaje zatrudniony Linguini. Nowy pracownik przez nieuwagę rozlewa gotującą się zupę i, starając się ją naprawić, dodaje przypadkowe składniki. Remy, widząc to, wchodzi do kuchni i poprawia zupę po swojemu. Gdy potrawa zostaje podana, goście są zachwyceni, a Linguini zostaje kucharzem. Przygarnia Remy'ego i od tej pory działają razem.
Linguiniemu i Remy'emu życie uprzykrza szef kuchni o imieniu Szponder, który chce przejąć lokal po zmarłym Gusteau, jednak sprawa się komplikuje, gdy odnajduje się testament właściciela. Pewnego dnia szczurek Remy gotuje wyjątkowe danie, aby „uszczęśliwić” krytyka kulinarnego. Tym daniem jest tytułowe ratatuj, które przypomina krytykowi smak z dzieciństwa. Dzięki temu szczurek Remy staje się prawdziwym kucharzem i szefem kuchni Paryża.
(Wikipedia - polski, angielski)


Tuesday, 3 December 2019

Muffiny bananowe z serkiem quark...



Muffiny, wynalezione na okazję zakupionego w promocyjnej cenie serka quark, okazały się hitem wśród dzieci. Daniel zjadł 4 i jeszcze rzucał łakome spojrzenia w stronę stojacej na blacie tacy... Mnie denerwowała jedna rzecz - ciasto jest dość mokre i mało tłuste, więc jest trudno odkleić papierowe papilotki. Sytuacja poprawia się nieco po przesuszeniu - do następnego dnia zostały może ze 2-3 sztuki i te były już o wiele łatwiejsze w obsłudze. 
:) 


Przepis ze strony Eat smarter.

Składniki:
(na 12 sztuk)

1 bardzo dojrzały banan
1 jajko
60g cukru
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
250g serka quark
75ml oleju 
125ml mleka
200g maki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier puder do posypania - opcjonalnie

Rozgrzej piekarnik do 180st C. Przygotuj blaszkę z 12 papilotkami.

W sporej misce rozgnieć banana. Wmieszaj jajko, cukier, wanilię, quark, olej i mleko. Wsyp makę i proszek do pieczenia i szybko wymieszaj na w miarę gładkie ciasto.

Rozdziel ciasto pomiędzy papilotki i piecz przez około 25 minut. Wyjmij na kratkę do ostudzenia. Ewentualnie posyp cukrem pudrem przed jedzeniem.



Saturday, 30 November 2019

Coś dobrego dla jednego: tost z buraczkiem i awokado...


Przepis Jamie Oliver.

Składniki:
(dla 1 osoby)

1 niewielki buraczek, upieczony, albo ugotowany, domowy, albo sklepowy (bez octu!)
1 czubata łyżeczka hommosu
1 czubata łyżeczka serka wiejskiego
1 kromka dobrego chleba, tostowanego
1/2 dojrzałego awokado, pokrojonego na plasterki
1 łyżeczka oliwy extra virgine
1 łyżeczka mieszanych pestek (dynia, słonecznik)

Zetrzyj buraczka na tarce o dużych oczkach. Wymieszaj w miseczce z hommosem i serkiem.
Dopraw do smaku odrobina soli i pieprzu.
Rozsmaruj na chlebie. Nałóż awokado, pokrop oliwa i posyp pestkami.




Wednesday, 27 November 2019

Urodziny - Khodor ma 13 lat!




No i 13 lat minęło! :)
Zgodnie z wyraźnym życzeniem solenizanta spędziliśmy czas w KFC (lunch) i Kaspa's (deser). Potem chłopcy stracili trochę energii na basenie, a popołudnie zeszło nam na pojadaniu pizzy i tortu, super czekoladowego...

Ufff... Do następnego roku...
:)







Sunday, 24 November 2019

Niech mity będą mitami... #5


Alkohol zabija szare komórki mózgowe.

Pomimo tego, co podpowiada Ci, wywołana najgorszym kacem, paranoja, nadmierne spożycie alkoholu nie prowadzi do obumierania szarych komórek w Twoim mózgu. Nawet w przypadkach osób pijacych bardzo dużo i alkoholikach komórki mózgowe nie sa zniszczone, ale tylko uszkodzone. To znaczy, że ból głowy jest tylko bólem głowy. Ufff...
(źródło: magazyn ES, 22-2-19)




Thursday, 21 November 2019

Chlebek bananowy z miodem...


Przepis z bloga Nastoletnie Wypiekanie.

Składniki:
(na 1 keksówkę, okolice 20/10cm)

300g bardzo dojrzałych bananów (waga po obraniu; to mniej więcej 3 średnie sztuki)
3 jajka 
150g jogurtu naturalnego
80g płynnego miodu
220 g mąki pszennej pełnoziarnistej (u mnie chlebowa - była idealna)
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej


Rozgrzej piekarnik do 180 st.C. Keksówkę wyłóż papierem do pieczenia.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. 
Mąkę, proszek do pieczenia i sodę wymieszaj w misce. W osobnej, mniejszej misce rozgnieć banany z jajkami, jogurtem i miodem. Do suchych składników wlej mokre, wymieszaj szybko do połączenia.
  
Bananową masę przełóż do formy, wyrównać. Piecz przez około 45 minut do wyrośnięcia, zarumienienia i tzw. suchego patyczka - jeśli zaczyna się za szybko przypiekać na wierzchu przykryj foremkę kawałkiem folii aluminiowej.

Upieczony chlebek wyjmij z piekarnika i formy, przełóż na kratkę i zostaw do ostudzenia. 


Sunday, 17 November 2019

Rock cakes...


Inspiracja w kwestii wynalezienia przepisu to tak naprawdę zadanie domowe Sofijki i 'ciastka inspirowane kosmosem'. I jej klasa została poczęstowana na przykład ciachami czekoladowymi a lá 'czarna dziura', zielono-niebieskimi a lá 'Ziemia, oraz czerwonymi prosto z Marsa.
'Rock cakes', to oryginalnie irlandzki wynalazek, zaadaptowany w Anglii w czasach II Wojny Światowej, jako tańsza alternatywa używajaca mniej drogich, dostępnych tylko na kartki składników. A na dodatek, podobnie, jak scones, należa do kategorii 'cheap tricks', czyli tanich sztuczek - maksymalnego efektu uzyskanego minimalnym nakładem sił. 
A mnie praktyka przydała się jeszcze dodatkowo przy okazji 'Wieczoru Międzynarodowego' i prośby szkoły o dostarczenie dań inspirowanych różnymi krajami. 

Przepis z bloga The Spruce Eats.

Składniki:
(na 12 sztuk)
  • 225g maki z proszkiem do pieczenia
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 110g miękkiego masła, lub margaryny
  • po 55g sułtanek, suszonej żurawiny i kandyzowanej skórki cytrusowej
  • 1 średnie jajko
  • ewentualnie: odrobina mleka, 1 może 2 łyżki
Zgromadź wszystkie składniki. Przygotuj blaszkę wyłożona papierem do pieczenia.
Rozgrzej piekarnik do 180stC.
Wsyp makę i proszek do pieczenia do sporej miski. Rozetrzyj palcami do otrzymania konsystencji podobnej do bułki tartej.
Dodaj cukier i suszone owoce i dobrze wymieszaj.
Wbij jajko i szybko zagnieć ciasto. Jeśli mieszanka wydaje się za sucha wlej po odrobinie mleko.
Rozdziel ciasto na 12 porcji. Z każdej uformuj kulkę, która następnie lekko spłaszcz i układaj w niewielkich odstępach na przygotowanej blaszce.
Piecz przez około 15 minut, do czasu, aż będa ładnie wyrośnięte, złotawe i sprężyste przy dotyku. Zostaw do ostudzenia na tacce.

Dodatkowo: do ciasta można dodać posiekane orzechy, albo odrobinę miodu, czy troszkę cynamonu, lub groszków czekoladowych. Co kto lubi.    










Wednesday, 13 November 2019

Samira ma 11 lat! Urodziny!


Dziecko złote świętowało w tym roku stylowo! Najpierw na basenie w grupie współ-pływaczy i z tacą cupcakes. Jeszcze tego samego dnia w domu i z ciastem czekoladowym, przekładanym masą o smaku solonego karmelu. A trzy dni później z koleżankami w kawiarni specjalizującej się w malowaniu i wypalaniu indywidualnych ceramicznych naczyń i ozdób (Punk Me Up Cafe) i z gigantycznym tortem w stylu hybrydy jednorożca i syrenki: red velvet na dole i solony karmel + czekolada na górze (Sweet Passion bardzo dziękujemy!!!).
Ufff... Zrobione i załatwione! Ostatnie urodziny Samiry w szkole podstawowej za nami. Teraz może być już tylko łatwiej.
:)