Showing posts with label pączki. Show all posts
Showing posts with label pączki. Show all posts

Tuesday, 31 January 2017

Poduszeczki cytrynowe...

Taka uproszczona wersja
pączków. A na szybko, nie znaczy nie pysznie. Poduszeczki zniknęły w ciagu popołudnia. Podobnie zreszta, jak wcześniej pączusie serowe, oraz nieco bardziej egzotyczne baci di ricotta. Mocno cytrynowe, obtoczone w drobnym cukrze, idealne do pojadania. A co najważniejsze: gotowe w mgnieniu oka!   



Składniki:
(mnie wyszło około 50 malutkich)
  • 2 szklanki mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 80 g miękkiego masła
  • skórka z całej i sok z 1/2 cytryny
  • drobny cukier puder do obtaczania
  • olej do smażenia
  1. Miękkie masło zmiksuj z jajkami, śmietaną, sokiem i skórką z cytryny. Dodaj mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Zagnieć elastyczne ciasto i schłódź w lodowce przez 30 minut.
  2. Ciasto rozwałkuj na grubość około 1 cm, pokrój na paski, a następnie w kwadraciki.
  3. Smaż na rozgrzanym oleju, z obydwu stron, na złoty kolor. Osączaj na papierowym ręczniku i obtaczaj w cukrze.
Przepis z bloga Sweet dreams.

Thursday, 7 July 2016

Jabłka w cieście...

Na dnie koszyka z owocami zawieruszyły mi się jabłka. Może ze trzy sztuki... Już takie lekko podstarzałe były. I mało atrakcyjne wizualnie, że tak się wyrażę... Czyli do pokrojenia, pokrycia ciastem i usmażenia idealne!
:)
Oryginalnie smażone, jako grube plastry. I taka forma jest bardzo spektakularna. Ale mało praktyczna, bo jest dość ciężko nabierać je z ciastem bez połamania. Ale już posiekane w kosteczkę i wmieszane do ciasta okazały się idealne...  


Inspiracja z bloga Moje Wypieki.
Składniki:
(spory talerz gotowych placuszków)
  • 250g mąki pszennej
  • 2 duże jajka
  • 150ml mleka
  • szczypta soli
  • 3 łyżki cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii (lub wódki)
dodatkowo:
  • 3 jabłka, obrane, oczyszczone z gniazd nasiennych i pokrojone na kawałki
  • drobny cukier do obtaczania gotowych placuszków
  • olej do głębokiego smażenia
  1. Wszystkie składniki na ciasto umieść w naczyniu i zmiksuj, do połączenia. Ciasto powinno być w miarę gęste, jednolite, bez grudek.
  2. Zanurzaj w cieście z kawałki jabłek (można wrzucić wszystkie na raz, pokrojone w kostkę i nabierać tylko kolejne porcje łyżka), pokrywając je gęstym ciastem.
  3. Smaż w głębokim tłuszczu, jak pączki, z obu stron, na złoto-brazowy kolor. Po smażeniu odkładaj na ręczniczek kuchenny do odsączenia, a po przestudzeniu obtaczaj w cukrze i układaj na paterze.

Thursday, 31 March 2016

Pampoen koekies...

... albo miniaturowe pączusie dyniowe...
Takie szybkie, że nadaja się na każda okazję... Albo wręcz bez okazji... Dla przyjemności tylko... I na deser w ostatniej chwili...

Przepis znalazłam na blogu Justyny, a ona z kolei inspirowała się wpisem Alidy (Simply Delicious).
Składniki:
(na około 35-40 sztuk)
  • 1 szklanka puree z ugotowanej lub upieczonej dyni
  • 1 szklanka mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki mleka
  • szczypta soli
  • olej do głębokiego smażenia
Wszystkie składniki zmiksuj, lub wymieszaj, na jednolitą, gładką masę. Porcje ciasta nabieraj łyżeczką i za pomocą drugiej ściągaj je do oleju. Smaż ze wszystkich stron na złoty kolor - około 2-3 minut. Wyjmuj na papierowy ręcznik, zostawiaj do przestudzenia, a następnie obtaczaj w cukrze pudrze, lub domowym cukrze waniliowym.

Sunday, 18 January 2015

Szybkie pączusie serowe...

Kocham pączki wszelakie miloscia bezwarunkowa... Te hiper-drogie, nadziewane, polewane i niemal ozlacane... Ale i te najtansze, z lokalnego supermarketu, upchane w papierowej torebce z plastikowym okienkiem... Ale sama ich nie robie, bo sa po prostu zbyt pracochlonne. Okazjonalnym zbawieniem na rzadkie okazje sa przepisy w rodzaju baci di ricotta Nigelli. Albo na pączusie serowe, z przepisu znalezionego wieki temu u Oli


Skladniki:
(na okolice 50-60 maciupkich sztuk)
ciasto
  • 250 g mąki pszennej (musiałam dodać jeszcze 3-4 łyżki)
  • 3/4 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 200 g sera śmietankowego - u mnie: Philadelphia
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • około 1 litra oleju do smażenia
lukier
  • cukier puder
  • sok z cytryny

  1. Mąkę przesiej z sodą i proszkiem do dużej miski. Dodaj cukier, ser, jajka i wymieszaj ciasto widelcem, rozgniatając ser. Na końcu wyrób ciasto, rozpłaszcz rękami na blacie, formując placek grubości 1 cm. Wykrawaj kieliszkiem małe kółka. 
  2. Olej rozgrzej do temperatury 175°C. Jeśli tak jak ja nie masz termometru ani frytownicy, to wrzuć jeden okrawek ciasta do rozgrzanego oleju i obserwuj ile czasu potrzebuje do zrumienienia. Małe pączki powinny się smażyć przez około 2-3 minuty. W tym czasie należy je raz obrócić. Usmażone pączki wyjmuj na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym. Chwilę odczekaj i jeszcze ciepłe pączki zanurzaj lub smaruj lukrem.
  3. Lukier: cukier puder wymieszaj dokladnie z sokiem z cytryny, na gladka mase, o ulubionej konsystencji.




Wednesday, 29 February 2012

Khanfarosh...

Kolejny przepisa od niezawodnej Zainab.
Takie polaczenie racuchow z pączkami moze? Sama nie wiem. Bardzo smaczne w kazdym razie. Tylko niestety, jak wiekszosc tego typu wypiekow, sa najlepsze dnia, kiedy zostaly zrobione. Potem wysychaja i robia sie gumiaste.

page1image13880
Nie mam pojecia, jakim cudem Zainab osiagnela w swoich efekt rownych, gładkich, ladnych 'krokiecikow', bo moje ciasto bylo dosc rzadkie i o formowaniu i lepieniu w rekach mozna bylo zapomniec. Nakladalam wiec ciasto łyżką


Skladniki:
(na okolo 25-30sztuk) szklanka = 250ml

  • 3/4 szklanki semoliny
  • 1 szklanka mąki
  • 1/4 szklanki mąki razowej - dalam bialą
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 lyzeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 lyzeczki mielonego kardamonu - dalam cynamon 2 lyzki wody różanej
  • 2 jajka
  • 1 1/4 szklanki mleka
  • 1 lyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 2 lyżeczki drożdży
  • szczypta soli
  • szczypta szafranu - nie dalam 

  1. Wszystkie skladniki wymieszac w misce. Przykryc i zostawic do wyrosniecia przez od 1 godziny do 5 godzin.
  2. Smazyc na glebokim oleju, uzywajac lyzki do wrzucania porcji ciasta. Kiedy ladnie zbrazowieja wyjmowac na papierowy recznik do odsaczenia.
  3. Podawac z kawa i molasa daktylowa.

Monday, 1 November 2010

Buziaczki z Ricotta (Baci di ricotta)...

Przepis znalazlam przypadkiem na blogu www.mojewypieki.blox.pl 'Baci di ricotta'. A oryginalnie pochodzi on najwyrazniej od bogini kuchennej Nigelli Lawson. Oto, co ona sama ma do powiedzenie (na stronie:  www.nigella.com ), na temat stania po obiedzie, przy patelni pelnej goracego oleju, i smazenia 30 lyzeczek sera ricotta:

''I don't deny that having to stand stoveside frying 30 teaspoons of ricotta at the end of dinner is a slight drawback, but these are so good, I really do think it's worth it. Besides, there's no getting around it. Somehow, that makes things easier for me. I just accept what has to be done, and get on with it. I wouldn't want to have to get up in the middle of some formal dinner and start deep-frying (or maybe I would: escape can be appealing for both host and guest at those sorts of gathering), but when it's just a case of your friends sitting around a table, it's not such a big deal. Go easy on the drink over dinner, though.''


Składniki 
(na okolo 30 malenkich paczuszkow, takich na jeden kes):
  • 200 g serka ricotta
  • 2 jajka
  • 75 g mąki
  • 1½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżka cukru pudru
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
Ponadto:
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania
Serek ricotta i jajka ubić mikserem na gładką masę. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, sól, cynamon, cukier i wanilię. Ubić wszystko mikserem.
Do płytkiego garnuszka lub patelni wlać 2 - 3 cm oleju. Rozgrzać. Łyżeczką wykładać na rozgrzany tłuszcz. Smażyć z obu stron jak pączki (w średniej temperaturze, by zdążyły 'dojść' w środku). Przed podaniem posypać cukrem pudrem.

Bardzo grzeczne te ciasteczka, bo przy smazeniu obracaja sie dookola same! :) Ale niestety, juz same sie nie wloza i nie wylowia, wiec swoje trzeba odstac przy kuchence. :(  Bardzo rosna, wiec czubate pol lyzeczki na porcje wystarcza w zupelnosci. A, i po jedzeniu zostawiaja posmak proszku do pieczenia, ktorego nie kazdy jest fanem.


Tuesday, 26 January 2010

Pączuszki z piekarnika...

Swietne paczuszko-buleczki. Niezbyt slodkie, bo w ciescie jest malo cukru, ale chrupiaca posypka nadrabia za wszystko. Moj 3-letni maluszek zjadl trzy od razu, kiedy tylko wyszly z piekarnika, a potem domagal sie jeszcze! Przepis pochodzi ze swietnej strony www.kotlet.tv , a zdjatka sa cale moje! 
  • 275 g mąki; 
  • 110 ml mleka; 
  • 15 drożdży świeżych lub 7 g suchych - ja uzywam suchych, 7g wlasnie saszetek;
  • 3 łyżeczki cukru; 
  • 1 jajko; 
  • 30 g masła; 
posypka:
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego - nie mialam i nie dalam;
  • 1 łyżeczka cynamonu; 
  • 2 łyżeczki cukru; 
  • 3 łyżeczki cukru trzcinowego - mialam jakis dziwny, 'dark muscovado' chyba, i ten dalam;   



    1.Jeśli używasz drożdży świeżych to rozpusc je w mleku (delikatnie podgrzanym, aby nie było zimne z lodówki, tylko lekko ciepłe). Jeśli drożdży suchych to po prostu wsyp je do miski. Wymieszaj wszystkie składniki;
    2. Następnie przeloz na blat i zagniataj aż ciasto będzie gładkie i miękkie. Wloz do miski. Przykryj folią przezroczystą (tak nieszczelnie, ale mniej obsycha), a następnie szmatką. Zostaw w ciepłym, nieprzewiewnym miejscu na 1 h;
    3. Po tym czasie wyjmij ciasto z miski. Zagniataj chwile. Odrywaj od ciasta małe fragmenty wielkości piłeczki do ping-ponga albo i mniejsze. Rob palcem dziurkę w srodku 'oponki' - to akurat u mnie nie zadzialalo, bo dziurki w pieczeniu zanikly :(
    4. W miseczce wymieszaj wszystkie składniki posypki i teraz każdego pączuszka-oponkę obtaczaj w posypce cukrowej;
    5. Odkładaj na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawiaj do nagrzanego do 180stC piekarnika na 10-12 minut. Smacznego (cieplutkie są najlepsze! :))

    Nic w przepisie nie bylo o ponownym wyrastaniu ciasta, juz na blaszce, a jeszcze przed wstawieniem do piekarnika. Nastepnym razem zostawie je na pol godzinki i beda bardziej puszyste.

Monday, 21 September 2009

Pierwsze w życiu pączki...

Przepis znalazlam w www.rogalik.blox.pl i bardzo za niego dziekuje. Do tej pory od czasu do czasu sprawdzalam przepisy na paczki, ale zwykle sa one:
a) smazone na smalcu - odpada!
b) z dodatkiem spirytusu w ciescie - odpada!

Wyszly niezle - jak na pierwszy raz :) Kilka niestety sie 'rozlozylo' w czasie smazenia, ale wciaz byly zjadliwe, chociaz moze nie tak bardzo widowiskowe, jak poprawna reszta.


PĄCZKI 
-1/2 kg maki;
- 4 zoltka;
- 1/4 kostki margaryny;
-4 lyzki cukru;
- szczypta soli;
- 1 i 1/3 szklanki mleka (dalam szklanke);
- 1/3 kostki drozdzy (dalam 7g saszetke suszonych);
- cukier waniliowy (nie dalam);
- marmolada (dzem truskawkowy)
Drozdze rozpuscic w 1/3 szklanki cieplego mleka z lyzeczka cukru. Dodac do maki, razem z reszta skladnikow. Wyrobic na gladka mase i zostawic do wyrosniecia. Rozwalkowac na grubosc 1.5-2cm i szklanka wycinac kolka. Na srodek kolka nakladac marmolade, nakrywac drugim i zaklejac formujac kule. Smazyc na rozgrzanym oleju co chwila obracajac. Polukrowac.
Ja na lukier uzylam drobnego cukru i soku z cytryny.