Saturday, 30 May 2020

Czytamy... Gill Simms

... bo na wirusa odwrót czekamy...
:)


Gill Sims (klik) zaczynała od bloga 'Peter and Jane', z  sarkastycznym i satyrycznym podejściem do współczesnego rodzicielstwa. Mieszka w Szkocji, z mężem, dziećmi i border terierem 'Judgy Dog' ('Osądzającym Psem').     
'Why Mummy drinks' ('Dlaczego mamusia pije') z 2017 roku, 'Why Mummy swears' ('Dlaczego mamusia przeklina') z 2018 i wreszcie 'Why Mummy doesn't give a ****!' ((Dlaczego mamusia ma wszystko w ****!') z 2019.
Mnie najbardziej podobała się pierwsza część, pewne dlatego, że polityka boiska szkolnego, po pierwsze nie jest mi obca, a po drugie bardzo mnie dotyczny, z racji posiadania zastępów potomstwa w różnym wieku...
Generalnie Gill opisuje dużo codziennych sytuacji, które jak najbardziej mają odniesienie w życiu. Unikanie nadmiernie entuzjastycznych mamusiek przy podrzucaniu dzieci do szkoły? Odfajkowane! Presja organizowania szkolnych zabaw i festiwali, oraz zbiórek funduszy na wycieczki i biblioteki? Pewne! Strzeżenie pełnej lodówki przed gangiem wygłodniałych nastolatków? Byłam tam! Rozwód po iluś latach, kiedy dzieci podrosły, a wizja samotnego załatwiania spraw wszelakich zbladła w swej atrakcyjności? Nie będę kłamać: aktualnie, po 10 tygodniach w zamknięciu i bez towarzystwa rozsądnych dorosłych, jestem na autostradzie do separacji... ;) Ale kto nie jest?...

  

Wednesday, 27 May 2020

Czerwona kapusta na słodko-kwaśno (Nigella Lwason)...


Bardzo zimowy przepis, bożonarodzeniowy wręcz, na samym progu upalnego lata. Tyle, że większość kapust jest na szczęście całoroczna, więc jakikolwiek przepis można spokojnie wypróbować... kiedykolwiek!

Przepis, lekko zmieniony, Nigelli Lawson z 'Nigella Christmas'.


Składniki:
(z dodatkiem ziemniaków, mięsa, itp. spokojnie na jakieś 5-6 porcji)
  • 1 łyżka oleju
  • 1 mała, czerwona cebula, obrana i przepołowiona
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 czrwone jabłko
  • niewielka główka czerwonej kapusty, lub połowa większej
  • 1 1/2 łyżki miałkiego, ciemno-brązowego cukru
  • 1 łyżeczka mielonego ziela angielskiego
  • 250ml soku z granatów
  • 125ml soku pomarańczowego

Rozgrzej olej w sporym garnku z pasująca pokrywką. Pokrój cebulę na cieniutkie półplasterki i dodaj do garnka razem z solą. Smaż przez 5 minut, aż zaczną mięknąć.

W międzyczasie przekrój jabłko na ćwiartki (bez obierania), wytnij ogryzek i posiekaj w kostkę. Dodaj do cebuli i smaż, mieszając od czasu do czasu, przez następnych 5 minut.

Posiekaj drobno kapustę i wsyp do garnka. Wmieszaj powoli do cebulowo-jabłkowej mieszanki. Dodaj cukier i ziele angielskie, wlej oba soki. 

Zagotuj całość, wymieszaj, zmniejsz ogień, przykryj i gotuj na wolnym ogniu, najmniejszym, jaki się da, przez 2-3 godziny, mieszając od czasu do czasu. Dopraw do smaku tylko przy odgrzewaniu - wszystkie smaki będą miały czas się połączyć. 

Ostudź i przechowuj w nie-metalowym pojemniku do 3 dni w lodówce, lub do 2 miesięcy w zamrażarce. Odgrzewaj przez 15-20 minut na średnim ogniu i mieszając od czasu do czasu. 


Saturday, 23 May 2020

Leniwa kremówka...

'Szybka napoleonka' zadomowiła się u nas na dobre i to wiele lat temu. Najpierw zostawałam z wyzwaniem sama i dojadałam ciastko przez kilka dni. Z czasem dzieci też się nauczyły lubić budyniowate masy i teraz nie mam problemu - blaszka znika w przeciągu popołudnia. Niestety stary przepis, o ile mocno kremowy i bardzo luksusowy, zawiera aż 250g masła. Dlatego rozglądałam się za czymś równie pysznym i prostym do przygotowania, ale nieco mniej kalorycznym.
Przepis Doroty sprawdził się znakomicie. Masa jest odrobinę kłopotliwa - na pewno nie można zostawić jej i 'wstawić pranie', czy 'podlać bazylię', trzeba  mieszać i to non-stop. Troszkę grudek niestety powstaje, mimo najlepszych chęci, ale nie są wyczuwalne w gotowym ciastku. No i herbatniki robią się miękkie. Nam to na pewno nie przeszkadza (jest łatwiej całość pokroić), ale jeśli ktoś chce chrupiącą warstwę powinien zmontować wszystko w ostatniej chwili. A, i nie każdemu przypadnie do gustu oryginalne, słodko-słonawe połączenie - masa budyniowa i krakersy.   

Po ewentualne odpowiedzi na ewentualne problematyczne pytania można ewentualnie zgłosić się do miliona komentarzy pod oryginalnym wpisem - klik.


Przepis, bardzo lekko zmieniony, ze strony Moje Wypieki.

Składniki:
(blaszka okolice 16/26cm była idealna)

szklanka = 250ml

herbatniki maślane - zależnie od wielkości, u mnie: 2 warstwy po 12 sztuk
3 szklanki mleka
3/4 szklanki cukru
60 g masła
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
4 duże jajka
4 łyżki mąki pszennej
4 łyżki skrobi kukurydzianej


Przygotuj blaszkę - wyłóż papierem do pieczenia i herbatnikami.

Zagotuj 2 szklanki mleka z cukrem, ekstraktem i masłem - mleko powinno parować, a nie kipieć. 
Pozostałe mleko zmiksuj (trzepaczka balonowa też się nada) z jajkami, mąką i skrobią, po czym wlej do goracego mleka. Ugotuj budyń, cały czas energicznie mieszając, by nie porobiły się grudki (krem musi się wyraźnie zagotować i zgęstnieć!). 
Odstaw z palnika, przykryj folią spożywczą, lub papierem do pieczenia (powinny dotykać budyniu). 
Poczekaj aż krem trochę się przestudzi(nie może być gorący) - około 30 minut. Wyłóż na herbatniki/krakersy.
Przykryj kolejną warstwą ciastek. Zostaw do ostudzenia, a przed podaniem posyp cukrem pudrem.

Saturday, 16 May 2020

Coś dobrego dla jednego - z mikrofali: kubeczek czekoladowy z masłem orzechowym...

" If you had to work late, your train was delayed or you got caught in the rain... 
this is the cake to treat yourself with - it will banish your blues away.


Przepis z książki 'Mug cakes. 40 speedy cakes to make in a microwave' Mimy Sinclair.

Składniki:
(na 1 kubeczek)

2 łyżki miękkiego masła
40g ciemnej czekolady, drobno posiekanej, lub czekladowych kropelek do pieczenia
1 średnie jajko
2 łyżki mleka
2 łyżki drobnego cukru
3 łyżki mąki z proszkiem do pieczenia (self-raising)
szczypta soli
łyżka gładkiego masła orzechowego + ewentualnie dodatkowo jeszcze jedna

Włóż czekoladę i masło do kubeczka o pojemności około 350ml i mikrofaluj przez 10-20 sekund, aż do rozpuszczenia.

Dodaj jajko i mleko i roztrzep dokładnie widelcem.

Dodaj cukier, mąkę i sól i utrzyj dokładnie na gładkie ciasto. Ułóż masło orzechowe na wierzchu, ale nie mieszaj - powinno opaść na dno i utworzyć pyszny, lepki środek.

Mikrofaluj przez 2 minuty 20 sekund @ 600W, 2 minuty @ 800W, albo 1 minutę 40 sekund @ 1000W.

Posmaruj ewentualnie dodatkowym masłem orzechowym, poczekaj minutę lub dwie i zajadaj.

   

Wednesday, 13 May 2020

Wegański chlebek bananowy...


Przepis z bloga The Simple Veganista.

Składniki:
(na 1 bochenek, okolice 10/20cm, czyli około 8 plastrów)

1 3/4 szklanki mąki 
1/3 szklanki cukru trzcinowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody (można pominąć)
szczypta soli
1/3 szklanki bezsmakowego oleju, albo oleju kokosowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
4 małe, lub 3 duże bardzo przejrzałe, czarne, banany (około 1 1/2 - 1 3/4 szklanki po zgnieceniu na papkę)
1/4 szklanki mleka roślinnego, tylko w razie potrzeby

Rozgrzej piekarnik do 170stC. Przygotuj foremkę - wyłóż papierem do pieczenia.
W średniej misce rozgnieć banany, dodaj olej i ektrakt waniliowy i dobrze wymieszaj.
Wsyp mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sodę i sól i szybko, ale delikatnie wymieszaj. Nie za długo. Jeśli mieszanka wydaje się za sucha użyj mleka.
Przelej ciasto do foremki i piecz okolice 50 minut (zależy od piekarnika, trzeba sprawdzać), lub do suchego patyczka.
Wyjmij w foremce na kratkę i przestudź przez 10 minut przed krojeniem.

Chlebek powinien wytrzymać w temperaturze pokojowej i przykryty do 3 dni; do 7 dni w lodówce, albo do 2 miesięcy zamrożony (przed użyciem dokładnie rozmroź i ewentualnie odgrzej w mikrofali, albo w tosterze).  


Saturday, 9 May 2020

Muffiny lekko miętowe z czekoladą (Minty Chocolate Chip muffins)...

Muffiny numer 100 na blogu!
:)
Propozycja zdecydowanie dla wielbicieli gatunku, to jest smakowego połączenia 'czekolada + mięta', które u nas w domu jest bardzo popularne i cieszy się powodzeniem u dzieci już od wielu lat (ulubione lody i nadziewana czekolada). Dlatego bez wielkich fochów zniknęły w ciągu popołudnia...  


Przepis z książki '1 mix, 100 muffins'.

Składniki:
(na 12 sztuk)

2 szklanki mąki
1 łyżka proszku do pieczenia
1/8 łyżeczki soli
1/2 szklanki drobnego cukru
2/3 szklanki groszków z ciemnej czekolady
2 duże jajka
1 szklanka mleka
6 łyżek oleju
1 łyżeczka ektraktu miętowego
odrobinka zielonego barwnika do jedzenia, opcjonalnie

Rozgrzej piekarnik do 180stC (160 z termoobiegiem). Przygotuj blaszkę na muffinki z 12 papilotkami.

Przesiej mąkę, proszek do pieczenia i sól do sporej miski. Wmieszaj czekoladę i cukier.
W dzbanku, lub osobnej misce, roztrzep widelcem jajka, mleko, olej, ekstrakt i zielony barwnik.

Zrób wgłębienie w suchej mieszance i wlej mikrą miesznakę. Szybko i delikatnie wymieszaj - nie za długo, inaczej gotowe ciastka będą twarde. 

Rozdziel ciasto pomiędzy przygotowane papilotki i piecz okolice 15-20 minut - powinny być wyrośnięte i sprężyste przy dotyku. Wyjmij na kratkę do ostudzenia.

Wednesday, 6 May 2020

O jedzeniu - 'The Wing or the Thigh?', czyli 'Skrzydełko czy nóżka?'

Francuska komedia z 1976 roku. W rolach głównych nizastąpiony Louis de Funès i Calouche. Na stronie Rotten Tomatoes film ma 83% aprobaty widowni. I słusznie, bo jest bardzo ciężko nie ulec czarowi znanych komików i nie śmiać się z kompletnie przerysowanych sytuacji i reakcji, tak charakterystycznych dla obojga.   


Charles Duchemin (Louis de Funès) jest niekwestionowanym mistrzem francuskiej kuchni, niezwykle wymagającym i dbającym o najwyższą jakość potraw. Jego książki kucharskie, przewodniki gastronomiczne i programy telewizyjne przyniosły mu taki autorytet, że Akademia Francuska zaproponowała mu członkostwo. Wkrótce kończy jednak 60 lat i przechodzi na emeryturę, dlatego przygotowuje swego syna Gerarda (Coluche) do przejęcia kulinarnego królestwa. Nie wie, że syn nie bardzo chce iść w ślady ojca i w tajemnicy przed nim prowadzi zespół cyrkowy, w którym występuje jako klaun.
Jak co roku, Duchemin redaguje przewodnik po najlepszych lokalach gastronomicznych nad Sekwaną. Od jego surowej opinii zależy przyszłość tych restauracji. 
Aby z należytą dokładnością opisać wszystkie przybytki francuskiego restauratorstwa, Duchemin wyrusza na objazd prowincji. W podróż zabiera syna i młodą sekretarkę Marguerite. I tym razem nie obchodzi się bez kamuflażu. Wyjazd nie kończy się najlepiej dla Duchemina, traci on zmysł smaku. W dodatku trafia przez przypadek do cyrku, gdzie właśnie ma wystąpić jego syn...
Największym konkurentem Duchemina jest Tricatel (Julien Guiomar), producent sztucznej żywności i właściciel sieci barów szybkiej obsługi. Chce on wykraść maszynopis nowego przewodnika, by zdobyć adresy krytycznie ocenionych lokali i wykupić je zawczasu po niskiej cenie. 
(źródło: angielski, polski)

Saturday, 2 May 2020

Cookies owsiane z miodem i rodzynkami...


Przepis z książki 'River Cottage Everyday'.

Składniki:
(na 14 sztuk)

125g masła
1-2 łyżki miodu (mój miód był bardzo, ale to bardzo wyrazisty w smaku i 1 łyżka wystarczyła w zupełności)
150g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki cynamonu
75g drobnego cukru
75g jasno-brązowego, miałkiego cukru
szczypta soli
50g płatków owsianych
75g rodzynek/sułtanek
garść orzechów (u mnie włoskie), połamanych, lub posiekanych na kawałki

Metoda właściwa, wg Hugh:

Rozgrzej piekarnik do 190stC. Przygotuj 2 blaszki wyłożone papierem do pieczenia.
W małym garnuszku roztop masło z miodem. Wlej do sporej miski, wsyp oba cukry i utrzyj dobrze drewnianą łyżką. Wmieszaj jajko, a następnie mąkę, proszek do pieczenia, sól, cynamon, płatki owsiane i rodzynki. 
Nakładaj, w sporych odstępach, porcje ciasta - około 1 czubatej łyżki na 1 sztukę - na przygotowane blaszki. Piecz 10-12 minut, lub do czasu, aż będą złotawo-brązowe. 
Wyjmij z piekarnika i zostaw na blaszkach na kilka minut, a następnie przełóż na kratkę i ostudź.



Metoda 'Covid-19', czyli '3-tygodnie-w-zamknięciu-i-mózg-zaczyna-przypominać-owsiankę':

Stop w mikrofali masło z miodem.
Wsyp suche składniki do dużej miski i wymieszaj.
Roztrzep jajko w kubeczku.
Doczytaj instrukcje i spanikuj lekko.
Dojdź do wniosku, że nie jesteś pieprzonym Kopciuszkiem i już cukru od owsa i mąki rozdzielać nie będziesz.
Wlej masło i jajko do suchej mieszanki i dobrze wymieszaj. Stwierdź, że ciasto jest za miękkie i wstaw do zamrażarki na 30-40 minut.
Rozgrzej piekarnik, przygotuj blaszki - jak powyżej. Nakładaj ciasto, piecz, studź - jak powyżej.
x x x
:)

Thursday, 30 April 2020

Czytamy... Amanda Owen

... bo czas mamy...
:)


Amanda Owen (klik) zaczynała skromnie - z kontem Twitter. W 2015 roku została wydana jej pierwsza książka 'The Yorkshire Shepherdess', a w 2017 druga - 'A Year in Life of the Yorkshire Shepherdess'. 
Amanda mieszka na jednej z najdalej wysuniętych i trudno dostępnych farm w angielskim Yorkshire (klik). Nie sama mieszka, o nie, ale z mężem, dzieckami (sztuk 9), owcami (sztuk w okolicy 1000), a do tego: psami, kuniami, kurakami, kaczkami, krowami i czym tam jeszcze...
Oprócz codziennej, mniej lub bardziej skomplikowanej, ale niemal zawsze ręcznie wykonywanej pracy na farmie (ukształtowanie terenu nie pozwala na mechanizację - nowoczesne traktory i maszyny nie dają rady) i sezonowym przyjmowaniu zmęczonych piechurów herbatą i bułeczkami scones, Amanda bierze udział  w sesjach zdjęciowych (m.in. kampania dla firmy Boden 'Women who wear it like a mum'), spotkaniach z lokalnymi agencjami promującymi turystykę i z czytelnikami poszukującymi jej utografów. A do tego od kilku lat powstaje, seria za serią, bardzo popularny program 'Our Yorkshire Farm', co oznacza, że w okolicy farmy pojawia się ekipa filmowa, z samochodami, pytaniami i sprzętem. 
Rodzina była również tematem jednego z programów Ben'a Fogle 'New life in the country', który daje wgląd w życie osób decydujących się na drastyczną zmianę stylu życia - zwykle (nie mogę zignorować dość oczywistej relacji 'kariera+potrzeba spokoju') z okolic biur bankierów i maklerów giełdowych, do daleko wysuniętych, dzikich i niezaludnionych wysepek (Szkocja, Nowa Zelandia, Alaska... I macie pojęcie...). 
Bo Amanda oryginalnie nie pochodzi z oklic, które wybrała i pokochała. Dlatego jest taka nietypowa i godna podziwu. To 'dziewczyna z miasta'. Wybitnie wysoka, z 1.88m do imienia, miała możliwości i okazje zostać modelką. Tymczasem w wieku 18 lat zadecydowała, że chce i może robić tylko jedno: być pasterką!
I tego się od 27 lat trzyma...

:)         

Sunday, 26 April 2020

Pieczarki z fasolką 'czarne oczko'...


Przepis z bloga Podróże kulinarne.

Składniki:
(na 3-4 porcje, zależy z czym podane)

400g ugotowanej fasolki "czarne oczko" (to jest waga zawartości dużego słoika po odcedzeniu),
400g puszka siekanych pomidorów,
1 łyżeczka nasion kuminu,
3 cm kawałek cynamonu,
150g cebuli, posiekanej,
4 ząbki czosnku, posiekane,
250g pieczarek, pokrojonych na plasterki,
2 łyżeczki mielonej kolendry,
1 łyżeczka mielonego kuminu,
1/2 łyżeczki kurkumy,
1/2 łyżeczki chilli,
olej do smażenia 2-3 łyżki

Na patelni rozgrzej olej, dodaj nasiona kuminu i cynamon i smaż przez 10 sekund. Następnie dodaj cebulę i czosnek. Smaż na średnim ogniu aż zacznie mięknąć i się zbrązowią. Dodaj pieczarki, smaż 2-3 minuty. Wlej pomidory, wsyp mielony kumin, mieloną kolendrę, kurkumę i chilli. Przykryj i gotuj na małym ogniu przez 25 minut. Wmieszaj fasolkę "czarne oczko".  Gotuj około 10 minut, tyle, by podgrzać fasolkę. 
Podawaj z ryżem, albo dobrym chlebem.



Friday, 24 April 2020

Placuszki z pieczarkami, a la pizza...


Przepis, lekko zmieniony, z bloga Mirabelki.

Składniki:
(na okolice 18 sztuk)
  • 9 łyżek mąki pszennej, 
  • 3 łyżki skrobi kukurydzianej (oryginalnie- mąki ziemniaczanej), 
  • 2 duże jajka, 
  • 1 - 1 1/2  szklanki ciepłej wody, 
  • 100-150g szynki, lub wędliny kurczaczej, albo indyczej 
  • 100-150g żółtego sera, 
  • 200g pieczarek, 
  • ½ dużej czerwonej papryka, 
  • 2-3 zielone cebulki 
  • szczypta suszonej bazylii, 
  • sól i pieprz, 
  • olej do smażenia

  • Szynkę, lub wędlinę, pieczarki, paprykę i cebulkę bardzo drobno pokrój – im drobniej, tym placki będą miały ładniejszy kształt. 
  • Obie mąki, jajka i wodę wymieszaj na ciasto o konsystencji śmietany. Dodaj pozostałe składniki, doprawić solą, pieprzem i oregano. 
  • Na patelni rozgrzej olej i za pomocą łyżki kłaść okrągłe placki. Smaż na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor. Usmażone placki odsączaj na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu. 

Tuesday, 21 April 2020

Pieczarki duszone z warzywami i fasolką...


Składniki:
(na 2-3 porcje)

  • 1-2 łyżki oliwy
  • 1-2 łyżki oleju
  • 2 małe, czerwone cebule, lub 1 większa, pokrojone na półplasterki
  • 1 spora marchewka, starta na tarce
  • kawałek selera (około 1/6 średniego), starty na tarce
  • 250g pieczarek, oczyszczonych i pokrojonych na plasterki
  • 1-2 łyżeczki mieszanej przyprawy w typie 'Kucharek'(do smaku)
  • ewentualnie dodatkowa odrobina soli i pieprzu
  • 400g puszka małej, białej fasolki (u mnie - cannellini), odcedzonej i opłukanej

W średnim garnku rozgrzej olej i oliwę. Wsyp cebulę, marchewkę i selera. Dobrze wymieszaj i przesmaż kilka minut. Dodaj pieczarki, wymieszaj i dopraw do smaku. 
Przykryj i duś na niewielkim ogniu przez 10 minut, dodajac fasolkę na ostatnie 2 minuty. Podawaj z ryżem, lub makaronem, albo kawałkiem chleba. 




Saturday, 18 April 2020

Daktyle...


Daktyle to owoce daktylowca - najstarszego, bo uprawianego od czasów prehistorycznych, owocowego drzewa na świecie. Obecnie daktylowce uprawia się głównie w południowo-zachodniej Azji, północnej Afryce i na południu USA. Dojrzałe drzewo osiąga nawet 40 metrów i posiada 40 gron owocowych (w każdym około 30 daktyli). Ich właściwości odżywcze doceniają zwłaszcza mieszkańcy krajów arabskich którzy, nazywają je "chlebem życia", a rodzącą je palmę (Phoenix dactylifera) "drzewem życia". Nic dziwnego - daktyle, zarówno te suszone, jak i świeże, są bogate w błonnik, liczne witaminy (zwłaszcza w witaminę B3), związki mineralne (szczególnie potas), a także przeciwutleniacze i salicylany, które działają jak aspiryna.

Jak jednak wynika z danych USDA National Nutrient Database, zwartość poszczególnych składników odżywczych w daktylach jest różna w zależności od ich odmiany. Na przykład najpopularniejsza odmiana daktyli - Deglet Noor - zawiera trochę (0,4 mg/100 g) witaminy C i niewiele więcej witaminy A (10 IU). Z kolei odmiana Medjool wcale nie zawiera witaminy C, za to nadrabia sporą zwartością witaminy A (149 IU) i witamina B6 (0,249 mg/100 g). Ponadto odmiana Medjool posiada więcej wapnia (64 mg/100 g) i magnezu (54 mg/100 g) niż odmiana Deglet Noor (odpowiednio 39 mg/100 g i 43 mg/100 g), jednak zawiera mniej kwasu foliowego (15 µg/100 g).


Wartości odżywcze świeżych daktyli (w 100 g)Odmiana Deglet Noor/Medjool
Wartość energetyczna - 282/277 kcal

Białko ogółem - 2,45/1,81 g

Tłuszcz - 0,39/0,15 g
Węglowodany - 75,03 g (w tym cukry proste 63,35)/ 74,97 g (w tym cukry proste 66,47)
Błonnik - 8/6,7 g


Witaminy

Witamina C – 0,4/0 mg
Tiamina – 0,052/0,050 mg
Ryboflawina – 0,066/0,060 mg
Niacyna - 1,274/1,610 mg
Witamina B6  - 0,165/0,249 mg
Kwas foliowy -  19/15 µg
Witamina A – 10/149 IU

Witamina E – 0,05/0 mgWitamina K - 2,7/2,7 µg


Minerały
Wapń – 39/64 mg
Żelazo - 1,02/0,90 mg 
Magnez - 43/54 mg
Fosfor - 62/62 mg 
Potas - 656/696 mg
Sód – 2/1 mg 
Cynk - 0,29/0,44 mg


(Źródło danych: USDA National Nutrient Database)

Daktyle, a cukrzyca:
Suszone daktyle są bardzo słodkie i przyczyniają się do wzrostu poziomu cukru we krwi, dlatego osoby chore na cukrzycę powinny wyeliminować daktyle z diety, których indeks glikemiczny jest wysoki (IG=103).


Przeciwwskazania - kto nie powinien ich jeść?Poza chorującymi na cukrzycę, daktyli nie powinny jeść osoby zmagające się z nieżytem żołądka oraz z kolką żołądkową. Daktyli nie poleca się także osobom cierpiącym na wzdęcia, gdyż mogą je potęgować. Ponadto daktyle, podobnie jak figi i rodzynki, zawierają białka mające w składzie tyraminę, która wywołuje bóle głowy. W związku z tym nie powinny po nie sięgać osoby cierpiące na migrenę, gdyż mogą zaostrzać jej objawy.


Różne odmiany:Istnieje wiele różnych odmian daktyli, które są przyporządkowane do trzech grup: twardych (o dużej zawartości skrobi), półtwardych (pośrednich miedzy daktylami miękkimi i twardymi) i miękkich (po wyciśnięciu których uzyskuje się sok zwany "miodem daktylowym").
Przedstawicielem tej pierwszej grupy są daktyle o odmianie Thoory, nazywane "daktylowym chlebem" (gdyż są podstawą wyżywienia koczowniczych plemion). Są one mocno wysuszone i mają twardą skórkę.
Z kolei do daktyli półtwardych należą m.in. odmiany Dayri, Zahdi oraz najpopularniejsza i jedna z najlepszych odmian, czyli Deglet Noor, która jest nazywana "królową wszystkich daktyli" lub, ze względu na jasnobursztynowy kolor, „daktylami światła". Odmiana ta ma delikatny smak i aromat.
Natomiast do miękkich daktyli zalicza się inną popularną odmianę - Medjool, która jest nazywana "Cadillakiem" wśród daktyli, m.in. ze względu na wielkość (są to jedne z największych daktyli). Odznacza się ona delikatną, cienką skórką oraz soczystym miąższem. Inne odmiany należące do tej grupy to Barhee, Halawy, Khadrawy, Bhari (ich nazwa pochodzi od wiatru, któremu owoce te zawdzięczają swój aromat) oraz Hdlawy, która jest suszona już na drzewach i dosuszana w suszarniach.

Wednesday, 15 April 2020

Babeczki makowo - serowe...


Przepis zainspirowany znalezionym na blogu Ptaszkowo.

Składniki:
(na 10 sztuk)

masa makowa
  • szklanka gotowej masy makowej
  • 2 białka
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 1/2 łyżki bułki tartej
  • kropelka lub dwie ekstraktu migdałowego
  • łyżka mielonych migdałów

masa serowa
  • 180g opakowanie serka kremowego (u mnie Philadelphia)
  • 1 jajko
  • kropelka lub dwie ekstraktu waniliowego
  • 2 lekko czubate łyżki cukru pudru


Rozgrzej piekarnik do 160stC. Przygotuj blaszkę na muffinki z 10 papilotkami.

Masa makowa: wszystkie składniki oprócz białek wsyp/wlej do miski i dokładnie wymieszamj. Białka ubij na sztywną pianę, dodaj do masy makowej i wymieszaj łyżką na gładką masę. 

Masa serowa: ser zmiksuj na gładką masę, dodaj jajko, cukier puder, i ekstrakt, ucieraj mikserem przez kilka minut.

Do każdej papilotki wkładaj po łyżce masy makowej. Na masę makową nakładaj po 1 łyżce masy serowej.

Piecz przez 30-35 minut. Wyjmij - bardzo delikatnie! - na kratkę i zostaw do ostudzenia. Schłódź w lodówce przez 2 godziny.




Thursday, 9 April 2020

Ciasteczka jajeczka, z lemon curd...

Nasze wyszły z piekarnika bardzo rustykalne... Niemniej jednak zupełnie zjadliwe i nawet całkiem pyszne. Były obliczone raczej na zajęcie dziewczynek przez godzinkę, niż na pozowanie do ekskluzywnej sesji zdjęciowej...
:)   


Przepis z bloga Izy.

Składniki:
(na około 30 sztuk)

2 szklanki mąki pszennej
2/3 szkl cukru pudru
2 łyżeczki cukru waniliowego
200 g masła
pół łyżeczki proszku do pieczenia
2 żółtka
opcjonalnie: 2 łyżki lodowatej wody

dodatkowo: lemon curd, lub dżem, np. morelowy, brzoskwiniowy
cukier puder do posypania ciasteczek




Z podanych składników zagnieć gładkie ciasto, owiń folią i włóż do lodówki na co najmniej godzinę, a najlepiej przygotuj je dzień wcześniej.

Rozgrzej piekarnik do 180stC. Przygotuj blaszki wyłożone papierem do pieczenia.

Ciasto rozwałkuj na grubość ok 3-4 mm, wycinaj foremką do ciastek w kształcie jajka. W połowie ciastek wycinaj dziurkę nakrętką od butelki.

Ciasteczka układaj na blaszkach i piecz 10-12 minut do lekkiego zrumienienia.

Ciasteczka z wyciętą dziurką oprósz cukrem pudrem, ciasteczka pełne posmaruj cienko lemon curd lub dżemem. Na połówki z dżemem nakładaj ciasteczka z dziurką.
Gotowe!