Monday, 4 January 2010

Foccacia lekko razowa... Zapasowa



Foccacia 'zapasowa' dlatego, ze nigdy nie jestesmy w stanie skonczyc calej, pelnowymiarowej, foccacii na jednym posiedzeniu. A ten rodzaj domowego chlebka, na drozdzach i bez dodatku spulchniaczy i tworzyw sztucznych, do nastepnego dnia nie wytrzymuje... Wciaz jest zjadliwy oczywiscie, ale juz nie ten sam! 
Dlatego znalazlam swietny sposob: robie mniejsze chlebki i zamrazam je, kiedy tylko wystygna. Po wyjeciu z zamrazarki i podgrzaniu w piekarniku sa jak nowe!

FOCACCIA:

- 250g maki bialej chlebowej;
- 250g maki razowej chlebowej;
- 7g saszetka drozdzy;
- lyzeczka soli;
- 350ml cieplawej wody;
- suszone pomidorki, czarne oliwki - opcjonalnie do dekoracji na wierzch;

1. Skladniki mieszamy w misce, przekladamy na blat i wyrabiamy przez okolo 10 min, do czasu, az ciasto jest bardzo gladkie i aksamitne. Odstawiamy w cieple miejsce na godzine do wyrosniecia.
2. Wyrosniete ciasto dzielimy na 2 - 3 czesci, z ktorych formujemy kule i rozgniatamy lub walkujemy do pozadanej wielkosci. 
3. Wykladamy na blaszki  (nasmarowane odrobina oleju) i odstawiamy na pol godziny - godzine do wyrosniecia. 
4. Robimy dziurki palcem, wkladamy suszone pomidory i/lub oliwki, smarujemy oliwa i pieczemy okolo 15-20min w 200 st C.
5. Po upieczeniu studzimy na ruszcie, zawijamy ciasno folia i do zamrazarki!

No comments:

Post a comment