Thursday, 14 May 2015
Tuesday, 12 May 2015
'Co mamy dla mamy? Dzień Matki 22-28.05.2015' ZAPROSZENIE
Juz po raz piaty, podobnie, jak w latach 2011, 2012, 2013 i 2014, bardzo serdecznie zapraszam do wspolnego gotowania z okazji Dnia Matki.
'' Dzień Matki to święto obchodzone corocznie w Polsce 26 maja jako wyraz szacunku dla wszystkich matek. W tym dniu są one zwykle obdarowywane laurkami, kwiatami oraz różnego rodzaju prezentami przez własne dzieci, rzadziej inne osoby. To święto ma na celu okazanie matkom szacunku, miłości, podziękowania za trud włożony w wychowanie. '' (Wikipedia)
Wszelkie pomysly beda bardzo mile widziane.
Slodkie i wytrawne.
Sniadaniowe i obiadowe.
Ciasta i pieczenie.
Nalesniki i ciasteczka.
Torty i tarty...
Organizacyjne:
- dodajemy wpisy opublikowane na blogach pomiedzy 22 i 28 maja 2015r., nie archiwalne;
- kazdy wpis, aby spelnial warunki akcji, musi byc opatrzony banerkiem podlinkowanym do zaproszenia na blogu, lub na Mikserze; banerek umieszczony poza wpisem, w jakimkolwiek innym miejscu na blogu nie bedzie sie liczyl.
Serdecznie zapraszam!
:)
![]() |
Monday, 11 May 2015
Muffinki jak pączki - nadziewane dżemem truskawkowym...
Jesli jest jakis wypiek, ktory darze miloscia bezwarunkowa, to sa to muffinki. Mozna je robic w tysiacach kombinacji. Slodkich i slonych. Relatywnie zdrowych i nawet bardzo luksusowych. Gotowe w 30 minut i idealne do zabrania do parku, muzeum, czy na wycieczke. Wydaje mi sie, ze predko z eksperymentowania nie zrezygnuje...
:)
Propozycja z ksiazki '1 Mix, 100 Muffins'.
Skladniki:
(na 12 sztuk)
szklanka = 'cup' = 250ml
- 2 szklanki maki
- 1 lyzka proszku do pieczenia
- 1/8 lyzeczki soli
- czubate 1/2 szklanki drobnego cukru
- 2 jajka
- niepelna szklanka mleka
- 6 lyzek oleju
- 1 lyzeczka ekstraktu waniliowego
- dzem truskawkowy
- cukier demerara, do posypania po wierzchu
- Rozgrzej piekarnik do 180stC. Przygotuj blaszke do muffinek z 12 papilotkami.
- W sporej misce wymieszaj make z proszkiem do pieczenia i sola. Wmieszaj cukier.
- W dzbanku roztrzep widelcem jajka, a nastepnie wmieszaj mleko, olej i ekstrakt waniliowy. Zrob wglebienie w suchych skladnikach i wlej mokra mieszanke. Wymieszaj w miare dokladnie, ale delikatnie i nie za dlugo.
- Rozdziel polowe ciasta do papilotek (mniej wiecej po lyzce) i dodaj po lyzeczce dzemu truskawkowego. Przykryj reszta ciasta i posyp cukrem demerara. Piecz okolo 15-20min, az beda ladnie wyrosniete, zloto-brazowe i twardawe przy dotyku.
- Zostaw na kratce do ostudzenia.
Saturday, 9 May 2015
Dzieci... Oj, te dzieci: Sofia (cz.3)
Rozmowa z dzieckiem lat 2:
Ja: Sophie, did you finished your breakfast?
Soph (z usmiechem): Yup!
Ja: Are you a little lier?
Soph (powaznie i kiwajac glowa): Yup!
:)
Friday, 8 May 2015
Ciasto bananowo-marchewkowe, z lekkim kokosowym akcentem...
Ostrzegam lojalnie: nie ma sie co czekac na puchate, wyrosniete ciasto. To nie ten typ! :) Wychodzi taki wypiek, jakiego mozna sie spodziewac i po ciescie marchewkowym i po chlebku bananowym - zwarty i mokry. Z delikatna nutka kokosu. A serkowa pierzynka komponuje sie swietnie z caloscia.
Skladniki:
(oryginalnie foremka-keksowka 20/10cm, a ja chcialam bardziej plaskate ciasto, ktore przyjmie wiecej kremowej masy, dlatego uzylam foremki 20/30cm)
- 1 i ¼ szklanki mąki
- ¼ szklanki płatków owsianych
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- ½ łyżeczki sody
- 1 łyżeczka cynamonu
- ¼ łyżeczki soli
- 2 dojrzałe banany, zgniecione na puree
- ½ szklanki ciemnego brązowego cukru
- 1 jajko
- 1 białko
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
- 3 łyżki dobrego mleka kokosowego
- 1 szklanka startej marchewki (około 3 duże marchewki)
- 1/3 szklanki mleka
- ¼ szklanki posiekanych orzechów
serek:
- 280g kremowego serka typu Philadelphia
- 1 szklanka cukru pudru
- 3 łyżki mleka kokosowego
- ½ łyżeczki ekstraktu z wanilii
- Piekarnik rozgrzej do 180stC. Przygotuj blaszkę z papierem do pieczenia.
- W dużej misce wymieszaj mąkę, płatki owsiane, proszek do pieczenia, sodę, cynamon i sól.
- W osobnej misce zmiksuj banany zgniecione na puree, cukier, jajko wraz z dodatkowym białkiem i ekstrakt waniliowy na dobrze połączoną, kremową masę.
- Dodaj mleko kokosowe oraz mleko, a następnie startą marchew.
- Mokre składniki dodaj do suchych i krótko wymieszaj, tylko do połączenia. Dodaj posiekane orzechy i delikatnie połącz je z ciastem.
- Ciasto wlej do przygotowanej formy i piecz przez 45-55 minut, do tzw. suchego patyczka.
- Wyjmij z piekarnika i zostaw w formie przez 15 minut. Następnie wyjmij z formy i odstaw na kratkę do całkowitego ostudzenia.
- Serek kremowy ucieraj mikserem, razem z cukrem, wanilią i mlekiem kokosowym, na kremową i gładką masę. Rozsmaruj na wystudzonym spodzie.
Przepis znalazlam na blogu Emilii, podaje juz minimalnie zmieniony.
Wednesday, 6 May 2015
Makaron z marchewką, cukinią i pestkami słonecznika...
Przepis z bloga Asi.
Składniki:
(na 2-3 porcje)
- 300g makaron fusilli
- 2 spore marchewki
- 1 młoda, spora cukinia
- 2-3 łyżki oliwy do podsmażenia warzyw
- 50ml smietanki 36%
- sól i pieprz (sporo!)
- spora garść prażonych pestek słonecznika
- dodatkowo i opcjonalnie - drobno stary Parmezan do posypania przed podaniem
- Ugotuj makaron wedlug przepisu na opakowaniu.
- Pestki słonecznika podpraż na suchej patelni. Cukinię i marchewkę pokrój w długie, cienkie wstążki.
- Podsmaż paski cukini i marchewki na oliwie, mieszając delikatnie, przez 15-20min - na małym ogniu. Pod koniec wlej smietanke, wymieszaj i zagotuj. Posól i popieprz do smaku, dodaj ugotowany makaron i wymieszaj. Posyp prażonymi pestkami słonecznika. Parmezan pasuje jak najbardziej.
Monday, 4 May 2015
Londyn mniej znany... I Cmentarz Nunhead...
Kiedy w pierwszej polowie XIX wieku w Londynie zaczelo brakowac miejsc do pochowku zmarlych, utworzono Magnificent Seven - 7 ogromnych cmentarzy, znajdujacych sie wtedy poza granicami miasta. Kensal Green, West Norwood, Abney Park, Brompton, Tower Hamlets; opisany przez Audrey Niffenegger w 'Her fearful symmetry' Highgate, oraz nieco teraz zapomniany Nunhead.
Nunhead Cemetery
Linden Grove
London SE15 3LP
Konsekrowany w 1840 roku cmentarz zapelnil sie w polowie XX wieku. Opuszczony popadal w coraz wieksza ruine, az do poczatku lat 80, kiedy to zostalo utworzone Friends of Nunhead Cemetery, dzialajace na bazie wolontariuszy. Jako park i lokalny rezerwat przyrody zostal otwarty w 2001 roku. Mozna zajrzec na strone Przyjaciol i sprawdzic, czy nie znajdziemy zblizajacej sie wycieczki, oprowadzanej przez przewodnika, i dotyczacej na przyklad symboliki grobow wiktorianskich, czy zamieszkujacych 21 hektarowy, zalesiony obszar ptakow i nietoperzy.
A my mielismy akurat cale 2 tygodnie wolnego czasu, hojnie podarowane przez szkole na rzecz przerwy wiekanocnej, wiec nadrabianie lokalych zaleglosci wydalo sie calkowicie logicznym sposobem spedzenia czasu...
:)
Saturday, 2 May 2015
Mini serniczki z amaretto...
Kolejna miniaturowa wersja popularnego deseru... Cytrynowe, waniliowe i te z czekoladowym spodem okazaly sie hitem. Malo zachodu, sukces murowany, a gotowe niewielkie porcje, czyli brak potrzeby wyjmowania calego ciasta i krojenia, to tylko dodatkowa zaleta.
Te dzisiejsze sa pyszne... Leciutko migdalowe... Z chrupiacym akcentem ciasteczka amaretti...
Przepis od Brunetki w kuchni.
Składniki:
(na 6 serniczków)
- 250g serka Philadelphia
- 25ml mleka skondensowanego
- 1 średnie jajko
- 1 łyżka likieru amaretto
- 1/4 szklanki cukru
- 2 łyżki zmielonych migdałów
- 1/2 łyżki skrobi kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej
- 6 ciasteczek amaretti
- Serek oraz cukier zmiksuj, aż nieco się napowietrzy. Dodaj roztrzepane jajko, mleko skondensowane oraz likier i wymieszaj dokładnie. Na koniec wsyp zmielone migdały oraz mąkę ziemniaczaną i zmiksuj do połączenia.
- Formę do muffinów wyłóż 6 papilotkami i rozdziel pomiędzy nie masę serową. Na kazdym ukladaj ciasteczko amaretti (trzeba uwazac - jesli zaczynaja sie przypalac w piekarniku warto nakryc blaszke kawalkiem folii). Wstaw do piekarnika nagrzanego do 170°C i piecz przez około 25 minut, aż masa serowa zetnie się na wierzchu. Przestudź w uchylonym piekarniku przez 30min, po czym wstaw do lodówki na minimum 2 godziny, a najlepiej na całą noc.
Thursday, 30 April 2015
Paluszki rybne + pieczone, słodkie ziemniaki...
A bylo to tak... Razu pewnego wracalismy po poludniu ze spaceru. Dlugiego. Bo tylko takowe sa w stanie wymeczyc towrzystwo wystarczajaco. Glodni i zmeczeni, na pewno nie reka w reke z wena na gotowanie... I uleglam wizji szybkiego posilku. I poszlismy McDonald's...
:)
Nie, nie pierwszy raz, a i pewnie nie ostatni. Ale akurat te wizyte zapamietalam. Bo żołądek bolal mnie chyba ze dwa dni. Bo zaplacilam od groma wiecej, niz sie spodziewalam. Bo za cene owych specjalow mialabym wielkiego kurczaka, ktory po upieczeniu wystarczylby pewnie na dwa obiady, oraz worek ziemniakow, na frytki, i jeszcze warzywa na salatke i pojemnik lodow na deser... Ekonomia rodem z Ameryki znaczy sie.
Warczalam oczywiscie, ze "nigdy wiecej!", ale jak znam zycie w postanowieniu raczej nie wytrwam. Ale, zeby teze udowodnic i nie rzucac slow na wiatr, nakupilam ryby i slodkich ziemniakow i zrobilam pieczone fryty i smazone paluszki. I rzeczywicie za ulamek ceny... A, mialam akurat garstke orzechow wloskich i dorzucilam je do panierki. Nadaly paluszkom bardzo delikatny, chrupiacy posmak.
Skladniki:
(spokojnie na posilek dla 1 doroslej osoby + 3 dzieci)
- 500g filetow z dorsza
- bulka tarta + garstka grubo zmielonych, lub posiekanych orzechow
- jajko, rotrzepane w miseczce, do panierowania
- olej do smazenia
- 3 spore slodkie ziemniaki, umyte, obrane i pokrojone na spore fryty
- posypka z przypraw: 2 lyzeczki slodkiej papryki, 1 lyzeczka papryki wedzonej, 1 lyzeczka soli i 1 lyzeczka pieprzu
- 2-3 lyzki oleju/oliwy
- Rozgrzej piekarnik do 200stC. Ziemniaki wsyp do sporej miski i pokrop 2-3 lyzkami oleju/oliwy. Dokladnie wymieszaj i wysyp na blaszke do pieczenia. Przyprawy wymieszaj dokladnie w miseczce, a nastepnie posyp rownomiernie ziemniaki. Piecz okolice 40min, az beda miekkie i zloto-brazowe.
- W miedzyczasie pokroj filety na niewielkie kawalki-paluszki. Przypraw do smaku, panieruj w jajku i bulce tartej wymieszanej z orzechami. Rozgrzej olej na nieprzywierajacej patelni i smaz paluszki partiami, z obu stron, na zloto-brazowy kolor.
- Slodkawe ziemniaki sa pyszne z bardzo prostym sosem: keczup + majonez w proporcji 50:50.
Tuesday, 28 April 2015
Ciasteczka z trzech składników...
Podsumowujac: ilez to cudnych przepisow mozna wykonac z jednej 1kg puszki slodzonego mleka skondensowanego? A sporo, jak sie okazuje... Mus czekoladowy, cookies owsiane, ciasto limonkowo-kokosowe, muffinki, tiramisu, oraz dzisiejsze ciasteczka...
Proste do wykonania, niezbyt slodkie... W sam raz dla dzieci...
Przepis znalazlam na blogu Jen's Favorite Cookies.
Skladniki:
(na 35-40 sztuk)
szklanka = 'cup' = 250ml
- 225g masla
- 2 szklanki maki z proszkiem do pieczenia (self-raising) ALBO 2 szklanki maki + 3 lyzeczki proszku do pieczenia + 1/2 lyzeczki soli
- 1/2 szklanki skondensowanego mleka slodzonego
dodatkowo i opcjonalnie (ale polecam, bo same ciacha sa tylko lekko slodkawe i odrobina czekolady bardzo pomaga)
- 3/4 szklanki groszkow czekoladowych (u mnie - bialych)
- Rozgrzej piekarnik do 180stC. Przygotuj 2 blaszki, z papierem/pergaminem do pieczenia.
- Zmiksuj maslo z mlekiem skondensowanym. Nastepnie wsyp make i dokladnie wymieszaj. Ewentualnie wmieszaj groszki czekoladowe.
- Formuj kulki o srednicy 2-2.5cm, splaszczaj lekko i ukladaj na przygotowanych blaszkach. Piecz okolice 10-15min.
Subscribe to:
Posts (Atom)



























