Tuesday, 7 November 2017

Samira ma 9 lat! :) I jeszcze jeden szybki torcik...


Jak zawsze i co roku: nie mogę uwierzyć, że to już kolejne urodziny! Tym razem 9 (dziewiate!) Samiry - 6 listopada 2017 roku. 
Klasa Samiry odśpiewała dla niej 'Happy birthday', w domu zjedliśmy ulubionego nawynosa, czyli frybę z frytkami, a potem solenizantka zdmuchnęła świeczkę na torciku. I dopchaliśmy wielki posiłek kawałkiem czekoladowego szcęścia.
100 lat Samira!
:)
P.S. Świeczka nadjedzona z bardzo prostego powodu - trzymam kolejne w szafce i używam przy okazji urodzinowania kolejnych dzieci.




Torcik:
- ciasto z TEGO przepisu - tyle tylko, że pieczony przez 30 minut w kwadratowej foremce 20cm (jeśli wierzch zaczyna się za szybko przypiekać wystarczy przykryć ciasto kawałkiem folii aluminiowej);
- do środka - 3-4 czubate łyżki dżemu wiśniowego, najlepiej dość miękkiego i lejacego i z całymi owocami, lub przynajmniej z ich dużymi kawałkami;
- na wierzch - ubić mikserem w sporej misce: 250g serka mascarpone (najlepiej w temperaturze pokojowej) + około 200ml śmietanki 36% (zimnej, z lodówki) + 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego + około 2 łyżki drobnego cukru, lub do smaku + odrobina czerwonego barwnika w żelu;
Wystarczy - zimne ciasto przekroić horyzontalnie na dwie części, posmarować dolna część dżemem, przykryć goórna częścia, a następnie rozsmarować krem śmietankowy na wierzchu i bokach.   

No comments:

Post a comment