Thursday, 30 September 2010

Pierogi z kapusta i grzybami...

Suszone grzyby, takie zwykle, normalne, polskie, swojskie, znane i lubiane, sa... nie do dostania! Jesli juz gdzies sie pojawiaja, to tuz przed Bozym Narodzeniem. A ceny... Lepiej nie mowic! Droga eliminacji: 'pierogi', albo 'nie', doszlam do kompromisu i zaeksperymentowalam uzywajac ogolnie dostepnych i popularnych wloskich 'porcini', ktore, jak mi sie bardzo mocno wydaje, sa ni mniej, ni wiecej, tylko jakimis 'borowikami' :)  Efekt? Swietny! Eksperyment? Udany! W 100% udany! :)



Pierogi z kapusta i grzybami:
-25g suszonych grzybow porcini, czyli borowików;
-500g opakowanie kapusty kiszonej;
-2 lyzki oleju;
-1 cebula, posiekana;
Grzyby wrzucic do miseczki i zalac szklanka wrzacej wody. Zostawic na okolo 30min. W miedzyczasie rozgrzac olej w garnku, wrzucic cebule i zeszklic - okolo 5min. Odcedzic i posiekac drobniutko kapuste. 
Namoczone grzyby wyjac z wody - nie wylewac! - i drobniutko posiekac. Dorzucic do cebuli, smazyc 1min razem. Wrzucic kapuste, wlac wode z moczenia grzybow i tyle wody, by przykryla kapuste. Zagotowac. Zmniejszyc ogien do malutkiego i zostawic pyrkajace tylko leciutko, do czasu, az woda odparuje, a kapusta bedzie mieciutka. Przypadkiem wiem, bo wlaczylam zegar na kuchence - zajelo to okolo3.5 godziny! :) Lubie w ten sposob przyrzadzona kapuste, bo caly smak pozostaje w srodku i nie jest odlewany z odcedzana woda. A przy okazji mozna zrobic kilka innych rzeczy w kuchni i okolicy, a farsz robi sie sam. Tylko pod sam koniec trzeba uwazac, bo lubi sie przypalic.

Ciasto z TEGO przepisu.

Oczywiscie fantastyczne do mrozenia. Wystarczy odmrozic w temperaturze pokojowej i odsmazyc na goracej patelni, lub wrzucic na 1-2min do gotujacej sie wody.

No comments:

Post a comment