Friday, 28 February 2020

Chlebek sodowy z daktylami i orzechami włoskimi...

Przepis Nadiyi Hussain z małej książeczki 'Bake me a story' wydanej na World Book Day i dostępnej w lokalnych sklepach i supermarketach w zamian za specjalne kupony, rozdawane dzieciom w szkołach.
Ja muszę przyznać, że tej pani bardzo nie lubię. Denerwuje mnie  każda minuta każdego jej wystąpienia. Na dodatek przejechałam się już na jakimś przepisie sygnowanym imieniem 'Nadiya', oraz poczytałam komentarze innych rozczarowanych domowych kucharzy, z generalnie jednym wspólnym podtekstem: 'strata dobrych składników'. Cóż, niektóre dania są naprawdę specyficzne, i nie każdy rozsmakuje się w rozgotowanym, śniadaniowym ryżu z imbirem... De gustibus, ale nie ja.
Ale... W chlebku sodowym, generalizując, nie ma co schrzanić. Ot mąka, soda, jakieś dodatki, coś mokrego. I tyle. Na stronie było też apetyczne zdjęcie gotowego wypieku - śmierć moja, daję się namówić!
Chlebek jest nieco słodkawy i raczej nie nadaje się, jako baza dla kanapki z serem, czy tuńczykiem. Ale okazał się pyszny z sosem żurawinowym i brie, albo z masłem i dżemem.  


Składniki:
(na 1 bochenek)

400g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki soli
50g drobnego cukru
2 łyżki lekkiej oliwy lub oleju
100g miękkich daktyle, posiekanych
50g orzechów włoskich, posiekanych
1 jajko
185ml + nieco więcej maślanki

  • Rozgrzej piekarnik do 180stC. Przygotuj blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
  • Przesiej mąkę do miski. Wmieszaj sól, proszek do pieczenia, cukier, oliwę, daktyle i orzechy. 
  • W miseczce, lub dzbanuszku roztrzep jajko z maślanką.
  • Wmieszaj mokre składniki do suchych. Najlepiej silikonową szpatułką i bardzo szybko. Następnie zagnieć ciasto (szybko!) - ja miałam problem, bo moim zdaniem było o wiele za mało mokrego  i musiałam dolać nieco maślanki, którą trzeba było jeszcze raz wgnieść w ciasto. Efekt? Troszkę za bardzo zwarte, zbite, 'przemęczone' ciasto.
  • Uformuj z ciasta kulę, połóż na przygotowanej blaszce. Natnij na krzyż, głęboko, niemal do samego końca. Piecz przez 30-35 minut, lub do czasu, aż bochenek popukany pod spodem brzmi pusto.
  • Zostaw do ostudzenia na kratce. 



Domowa Piekarnia

Tuesday, 25 February 2020

Tęczowe pieczone warzywa...


Nie tyle nawet przepis, co może pomysł. I okazja pochwalenia się zawartością jednej z Oddbox'owych dostaw - przepięknymi, kolorowymi, właśnie tęczowymi marchewkami. Białe, żółte, czerwone i fioletowe pyszniły się na dnie kartonowego pudełka, na tle zielonej kapusty i sałaty.
A potem, pokrojone na kawałki i w towarzystwie słodkich ziemniaków, otoczone oliwą, solą, pieprzem i szczyptą igiełek rozmarynu, dostarczyły, oprócz wzrokowych, także i wrażeń smakowych...
:)

Saturday, 22 February 2020

'Nigella Christmas' Nigella Lawson


Na Gwiazdkę 2019, bez niespodzianek, zafundowałam sobie kolejną, już dziesiątą, książkę Nigelli Lawson - "Nigella Christmas".
 Poprzednie to 'Kitchen' w 2010 roku,

'How to be a domestic Goddess' w 2011, 'Nigellissima' w 2012, 'Nigella Express' w 2013, 'Forever Summer' w 2014, 'Simply Nigella' w 2015, 'Nigella Bites' w 2016, 'At my table' w 2017 i wreszcie 'Feast' w 2018.


Pięknie wydany, ciężki tom na pewno się przyda - pomógł mi już nawet zutylizować nadmiarową czerwoną kapustę. I znalazłam dla siebie sporo, mniej lub bardziej świątecznych, wypieków. Niestety książka zawiera dużo mięs wszelakich (wieprzowina, wołowina, kaczka, indyk) za którymi nie przepadam (de gustibus...) i większość dań jest bardzo tradycyjnie angielska - nie dla każdego prawdę powiedziawszy. Co nie zmienia faktu, że nawet jeśli tradycyjnego, angielskiego Bożego Narodzenia nie obchodzimy, nic nie stoi na przeszkodzie w upieczeniu i spróbowaniu typowych 'mince pies', czy 'rib of beef', czyli żeberek wołowych, albo nawet całego, wielkiego indyka, koniecznie z pieczonymi ziemniakami i warzywami korzeniowymi. I to nawet w całkowicie innej porze roku...
:)  

Wydawnictwo Chatto & Windus, 2008 rok. 












Monday, 17 February 2020

Scones grejpfrutowe...

WNiesamowicie pyszne, leciutkie, jak piórko cytrusowe-grejpfrutowe scones. Wyszukane z potrzeby chwili - najmilsi moi państwo z Oddbox dostarczyli hojnie kilka grejpfrutów i nawet flapjack im nie poradził...
Wspaniałe 'na goło', a jeszcze lepsze z masłem i lemon curd.


Przepis z bloga Pretty Plain Janes.

Składniki:
(na 8 sztuk)

1 3/4 szklanki mąki
1/4 szklanki cukru
2 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/4 łyżeczki soli
skórka otarta z 1 grejpfruta
70g zimnego masła, pokrojonego w kosteczkę
1/2 szklanki świeżego soku z grejpfruta
1/4 szklanki jogurtu naturalnego

do posmarowania po wierzchu: 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka

do posypania: cukier demerara

  1. Rozgrzej piekarnik do 200stC. Przygotuj blaszkę z papierem do pieczenia.
  2. Wsyp mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól i skórkę do sporej miski. Dobrze wymieszaj. Dodaj masło i rozetrzyj, aż całość będzie przypominała kruszonkę. Wlej sok i jogurt i bardzo szybko zamieszaj szpatułką, tylko do połączenia składników - rezultatem zbyt długo zagniatanego ciasta będą twarde scones. 
  3. Wyłóż ciasto na posypany mąką blat i uklep na okrąg o średnicy około 18-20cm i wysokości 2 1/2cm. Jeśli ciasto bardzo się klei oprósz dłonie mąką. Pokrój na 8 klinów (trójkątów) i ułóż w odstępach na blaszce.
  4. Posmaruj po wierzchu mieszanką jajeczną, posyp cukrem i piecz 10-12 minut, aż do zezłoconego wierzchu. Przestudź na blaszce, przełóż na kratkę i zostaw do całkowitego ostudzenia.  

Monday, 10 February 2020

Babeczki z dżemem morelowym...


Przepis z bloga Chillijemy.

Składniki:

(na 12 sztuk)

225 g mąki pszennej
pół łyżeczki sody oczyszczonej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
skórka otarta z 1/2 pomarańczy
1 łyżeczka cynamonu
120 ml mleka
1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
2/3 szklanki dżemu morelowego
2 duże jajka
70 ml oleju rzepakowego

Rozgrzej piekarnik do 180stC. Przygotuj blaszkę na muffinki z 12 papilotkami. Doprowadź wszystkie składniki do temperatury pokojowej.
Mąkę, cynamon, skórkę, sodę oraz proszek do pieczenia wsyp do miski i wymieszaj.
Mokre składniki oraz cukier i wlej do osobnej miski i roztrzep widelcem.
Suchą mieszankę przesyp do mokrej i szybko wymieszaj. 
Przelej ciasto do papilotek - do około 3/4 wysokości.
Wstaw je do piekarnika na 15-20 minut. Przełóż na kratkę i zosaw do ostudzenia.


Thursday, 6 February 2020

O jedzeniu - 'Cloudy with a Chance of Meatballs', czyli 'Klopsiki i inne zjawiska pogodowe'...

Klopsiki i inne zjawiska pogodowe (ang. Cloudy with a Chance of Meatballs) − amerykański film animowany z 2009 roku. Jest to animowana opowieść, opowiadająca o walce z głodem. Pierwszy film w historii wydany na Blu-ray 3D.
Druga część filmu, Klopsiki kontratakują (ang. Cloudy with a Chance of Meatballs 2) światową premierę miała 27 września 2013 roku. W Polsce do kin weszła 11 października tego samego roku.

Akcja rozgrywa się w niewielkim miasteczku Morskie Zdroje, położonym na maleńkiej wysepce Oceanu Atlantyckiego. Mieszkańcy tegoż miasta odżywiają się tylko sardynkami z wytwórni Bobo Brent. Właśnie tam młody naukowiec Flint Lockwood wynalazł maszynę, która zamienia wodę w jedzenie wszelkiego rodzaju. Flintowi towarzyszy niezbyt inteligentna małpa Zenon, która uwielbia misio-żelki. Pewnego dnia, przez przypadek maszyna zostaje wystrzelona w niebo. Tego samego dnia Flint poznaje pogodynkę Sam Sparks. Z nieba zaczynają spadać cheeseburgery. Flint znajduje sposób na ,,przepowiadanie" kolejnych opadów. Mieszkańcy Morskich Zdrojów zamawiają u Flinta menu na kolejne dni. Spadający z nieba deszcz przybiera formę soku lub zupy, śnieg jest pysznym ziemniaczanym puree albo lodami. Mieszkańcy chwalą sobie ten sposób zaopatrywania w żywność, aż do momentu, w którym żywność zmutowała i zaczęła spadać w ogromnych rozmiarach. Morskim Zdrojom i całemu światu grozi zniszczenie. Dodatkowo uratowanie miasta komplikuje dawniej mały Burmistrz Morskich Zdrojów. (Wikipedia - polski, angielski)


Sunday, 2 February 2020

Gulasz warzywny z fasolką...


Składniki:
(spokojnie na 4 porcje)

porcja startera warzywnego

400g opakowanie (słoik, puszka, saszetka) białej, małej fasolki, odcedzonej i opłukanej
400g puszka siekanych pomidorów
1 cukinia, pokrojona na kawałki wielkości kęsa
1 papryka, oczyszczona i pokrojona na niewielkie kawałki
garść jarmużu, oczyszczonego z twardych łodyżek i porwanego na małe kawałki

Do wporego garnka wrzuć porcję startera. Podgrzej na średnim ogniu, wlej pomidory i odrobinę wody (tyle, by wypłukać puszkę), dopraw do smaku solą i białym pieprzem, zagotuj i gotuj, pod przykryciem i na wolnym ogniu, około 15 minut - tyle, by pomidory straciły charakterustyczny 'surowy' posmak.

Wsyp cukinię i paprykę i gotuj kolejnych 10 minut. Dosyp jarmuż, dobrze wymieszaj, wsyp fasolkę, wymieszaj. Dopraw ewentualnie jeszcze raz do smaku. Podawaj z ryżem, lub kaszą, albo ulubionym chlebem, albo nawet ziemniaczkami puree...


Wednesday, 29 January 2020

Drożdżówki z serkiem ricotta i borówkami...

Pokazywałam już te drożdżówki na blogu niemal 10 lat temu - klik. Tyle tylko, że w wersji z dżemem. Oczywiście w ostatnich latach robiłam je już wiele razy, a ostatnio odkurzyłam przepis jeszcze raz, bo zawieruszyła mi się w lodówce lekko już zapomniana paczuszka świeżych drożdży...


Przepis z bloga 2 smaki.

Składniki:
(na 12-15 sztuk)

80 g cukru
pół łyżeczki soli
70 g miękkiego masła
1 duże jajko, w temperaturze pokojowej
450 g mąki pszennej
30 g świeżych drożdży (lub saszetka suchych - 7g)

około 150ml mleka, lekko ciepławego, + ewentualnie nieco więcej

250g serka ricotta
2 łyżki drobnego cukru do wypieków
1 łyżeczka cukru wanilinowego
2 garście borówek amerykańskich

Rozpuść drożdże w mleku. W sporej misce wymieszaj mąkę z cukrem i solą. Dodaj masło, wbij jajko i wlej mleko z drożdżami. Wyrób na miękkie, elastyczne ciasto - dolej ewentualnie odrobinkę mleka, jeśli ciasto wydaje się za suche. Włóż do miski, przykryj czystą ściereczką i poczekaj aż ciasto podwoi objętość - około godziny. 
Wyjmij ciasto na blat i chwilę wyrabiaj. Podsypując mąką rozwałkuj na placek o wymiarach około 30 x 35 cm. Posmaruj serkiem wymieszanym z cukrami, posyp owocami i zwiń jak roladę. 
Pokrój na 12-16 plastrów i układaj przekrojoną stroną do dołu, na blasze wyłożonej papierem do wypieków. 
Odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około godzinę.
Piecz w 190°C przez 20-30 minut. Wyjmij na kratkę i zostaw do ostudzenia.





Saturday, 25 January 2020

Niech mity będą mitami... #6


Używamy tylko 10% maszego mózgu.

Jeśli bardzo męczył Cię pomysł, że wszystkie te komórki mózgowe siedza sobie leniwie nic nie robiac, możesz przestać się martwić - wyglada na to, że 90% Twojego mózgu po prostu odpoczywa. Podczas gdy tylko relatywnie mała ilość neuronów pracuje w każdym danym momencie, ostatecznie niemal każdy rejon mózgu jest użyty niemal każdego dnia.
(źródło: magazyn ES, 22-2-19)





Tuesday, 21 January 2020

Scones serowe... (#2)

Przepis z ksiażki Jenny Colgan "The Endless Beach".


" You will find these in every café in Scotland, for very good reason. Scottish cheese is among the best in the world (and I lived in France), and a good sharp hard cheese works wonderfully with soft warm scones. And salty butter, I insist. "

Pyszne! Najlepsze jeszcze mocno ciepłe, a u nas zjedzone bez gadania i narzekania na obiad, w towarzystwie bardzo bogatego, super gęstego minestrone.



Składniki:
(na 12 niewielkich sztuk)

250g maki z proszkiem do pieczenia (self-raising)
szczypta soli
płatki chilli, do smaku - u mnie: szczypta; ale można nie dodać wcale
50g masła, schłodzonego i pokrojonego w kostkę
60g startego żółtego sera (dobrze sprawdza się dojrzały Cheddar)
chlust toniku
mleko - dodawaj po odrobinie, do czasu, aż ciasto będzie miało odpowiednia konsystencję

dodatkowe mleko, albo jajko rotrzepane z łyżka mleka, do posmarowania po wierzchu przed pieczeniam

Rozgrzej piekarnik do 200stC. 
Przygotuj blaszkę z papierem do pieczenia.
Wsyp makę, sól i chilli do sporej miski. Dodaj masło i rozetrzyj palcami, aż do powstania konsystencji kruszonki. Wmieszaj ser.
Wlej tonik i tyle mleka, by powstało ciasto - zagniataj je szybko, scones nie lubia czekania!
Gotowe ciasto rozklep delikatnie na blacie - wycinaj różne kształty, albo po prostu pokrój całość na kwadraty.
Przełóż scones na blaszkę, posmaruj mlekiem, lub jajkiem z mlekiem, i piecz 10-15 minut - gotowe powinny być ładnie zezłocone.

Saturday, 18 January 2020

'The green roasting tin' Rukmini Iyer


"The green roasting tin. Vegan & vegetarian one dish dinners" poleciła mi koleżanka-weganka, która pracuje długie godziny i lubi nieskomplikowane, szybkie dania, w sam raz na poszkolny obiad dla syna.
Ja wszelkie nowości kulinarne uwielbiam, więc bez dodatkowego przemyślania sprawy ksiażkę kupiłam przy pierwszej nadarzającej się okazji - i nawiasem mówiąc nie było łatwo, bo wszystkie egzemplarze w okolicznych bibliotekach były wypożyczone, albo zarezerwowane, a księgarnie nie były zainteresowane rozstawaniem się z popularnym wydaniem w promocyjnych cenach.
Weganami co prawda nie jesteśmy, ani nawet tak naprawdę wegetarianami, ale przy moim kompletnym braku entuzjazmu w kwestii mięsa i braku czasu na wielogodzinne wystawanie przy kuchence, rozwiazanie: przygotuj+wrzuć na tacę+wstaw do piekarnika+podawaj wydaje się idealne.

Ksiażka jest podzielona na 2 części: wegańską i wegetariańską, z podkategoriami: quick - szybkie, poniżej 30 minut w piekarniku; medium - średnie, do 45 minut w piekarniku; oraz slow - (po)wolne, godzina i ponad w piekarniku. I każdy przepis daje radę wyzwaniu: wystarczy w opisany sposób przgotować potrzebne składniki, ułożyć na blaszce i zapiec. 
Mnie spodobało się już wegańskie 'three bean chilli with avocado salsa', 'beetroot, chickpea & coconut curry' i 'over baked ratatouille', oraz wegetariańskie: 'creole spiced leek & mushroom tart', 'honey roasted root vegetable salad with blue cheese & spinach' i 'sweet potatoes with taleggio, onions & basil'. 
Zobaczymy. Książka znajduje swoje miejsce w mojej biblioteczce i czas pokaże, jak bardzo się przyda.

Wydawnictwo Penguin Random House, 2018 rok.   









Tuesday, 14 January 2020

Bananowy bochenek śniadaniowy...


Jest to oczywiście kolejny sposób na wykorzystanie nieco już przejrzałych bananów. U nas sprawdził się znakomicie, jako poszkolna przegryzka i zasmakował wszystkim w połaczeniu z greckim jogurtem z dodatkiem miodu. Nadmiar (na przykład dodatkowy bochenek) można spokojnie zamrozić, a przed jedzeniem podgrzać w tosterze. Dodatkowym plusem jest brak cukru - banany i daktyle zapewniaja wystarczajaco dużo słodyczy.
:)

Przepis ze strony Tesco.

Składniki:
(1 spory bochenek - keksówka okolice 20/10cm; spokojnie można rozdzielić na 2 keksówki = 2 mniejsze bochenki)

3 duże banany, bardzo dojrzałe
2 jajka
100g daktyli, wypestkowanych i posiekanych
3 czubate łyżki dobrego greckiego jogurtu
50g wiórków kokosowych
2 łyżki chia
300g maki z proszkiem do pieczenia (self-raising)
1/4 łyżeczki sody
1 łyżeczka mixed spice
2-3 łyżki mleka

Rozgrzej piekarnik do 180stC. Przygotuj wybrane foremki - wyłóż papierem do pieczenia.
W dużej misce rozgnieć banany. Dodawaj po jednym jajku, ubijajac masę dokładnie widelcem po każdym dodatku. Wmieszaj daktyle, kokos, jogurt i nasionka chia. 
Wsyp makę, sodę i mixed spice i szybko wymieszaj na gładkie ciasto. Dolej 2 łyżki mleka, jeśli masa wydaje się za gęsta i ewentualnie jeszcze jedna łyżkę, jeśli to nie pomoże.
Przelej ciasto do przygotowanej foremki/foremek i piecz około 50-60 minut dla jednego sporego bochenka, albo okolice 30 minut dla 2 mniejszych bochenków - do suchego patyczka.
Przestudź w blaszce i wyjmij na kratkę i zostaw do całkowitego ostudzenia.




Friday, 10 January 2020

Wegetariańskie chilli z soczewicy (Nigella Lawson)...

" I know it must be irritating for vegetarians to have me commend this by saying it tastes wonderful to meat-eaters to, but that happens to be the case. "  


Nigella Lawson w "Feast".

Składniki:
(na 10 porcji)

2 łyżki oliwy
2 średnie cebule, drobno posiekane
2 zabki czosnku, posiekane drobniutko, albo przeciśnięte przez praskę
2 duże, czerwone papryki, oczyszczone z pestek i posiekane na niewielkie kawałki
1-2 łyżeczki suszonego chilli w płatkach (u Nigelli - 2, u mnie - 1; de gustibus)
1 łyżeczka mielonej kolendry
1 łyżeczka mielonego kuminu
3 ziarna kardamonu, rozgniecione w moździerzu
300g czerwonej soczewicy
2 x 400g puszki siekanych pomidorów
750ml wody
2 x 400g puszki czrwonej fasolki 'kidney', odcedzonej i opłukanej
4 łyżki keczupu
4 łyżki pasty pomidorowej
1 łyżka kakao

W dużym garnku (musi pomieścić sporo składników! Mój 5-litrowy jest w sam raz) rozgrzej olej i usmaż do miękkości cebulę, czosnek i paprykę - około 10 minut. Dodaj chilli, kolendrę, kumin i kardamon, dobrze wymieszaj. Wsyp soczewicę i wszystko przemieszaj jeszcze raz.

Wmieszaj siekane pomidory, wodę, fasolkę, keczup, pastę pomidorowa i kakao. Zagotuj, zmniejsz ogień do małego, przykryj i gotuj około 45 minut, często mieszajac. Jeśli danie wydaje się za wodniste - sprawdzaj od czasu do czasu - odsuń lekko pokrywkę.

Podawaj z ugotowanym na sypko ryżem, startym żółtym serem, kleksem kwaśnej śmietany. Co kto lubi.

Tuesday, 7 January 2020

O jedzeniu - 'Julie & Julia', czyli 'Julie i Julia'...

Julie i Julia (oryg. Julie & Julia) – amerykański film biograficzny oparty na książce Julie Powell Julie and Julia: 365 days, 524 recipes, 1 Tiny Apartament Kitchen. Przedstawia życie amerykańskiej kucharki Julii Child (Meryl Streep) oraz niespełnionej pisarki Julie Powell (Amy Adams), która postanawia zmienić swoje życie i w jeden rok przygotować wszystkie 524 potrawy z książki Julii Child 'Mastering the Art of French Cooking' (1961).


Film zawiera dwie linie czasowe - w 2002 roku Julie Powell próbuje ugotować 524 dość skomplikowane potrawy w jeden rok. I wszystko komentuje na blogu, ale okazuje się, że swojej pasji poświęca o wiele za wiele czasu i zaczyna cierpieć jej małżeństwo.
W latach 50 bardzo entuzjastyczna Julia Child przeprowadza się do Paryża z mężem dyplomata. Zapisuje się do szkoły gotowania Le Cordon Bleu, jako jedyna kobieta w klasie. Następnie zaczyna pracować nad ksiażka kuchrska dla amerykańskich gospodyń domowch, a zawierajaca francuskie potrawy.   
(Wikipedia - polski, angielski)


Saturday, 4 January 2020

Frittata z buraczkami...

Przepis obliczony na wykorzystanie resztek buraczków z, a jakże, wigilijnego barszczu. Ponieważ nie cierpię wyrzucania ugotowanych, po-zupowych resztek stawiam raczej na zupy kremy, jak kokosowa, pomarańczowa, czy z ziemniakami. Ale tym razem nie ja decydowałam [ ;) ] i na stole pojawił się czysty barszczyk, dobrze przyprawiony pieprzem i ziołami. Pyszny! A bonusem okazały się ugotowane buraczki... 


Składniki:
(blaszka okolice 20/25cm, czyli jakieś 8-9 porcji)
  • 1kg małych ziemniaków, najlepiej takiej samej wielkości
  • 1 spory ugotowany lub upieczony buraczek, pokrojony na cienkie plasterki
  • 8-9 jajek
  • 2 łyżki drobniutko startego Parmezanu
  • niewielka kostka żółtego sera, u mnie cheddar, startego
  • sól i biały pieprz
Rozgrzej piekarnik do 180stC i przygotuj blaszkę, lub naczynie żaroodporne - ja swoje wykładam papierem do pieczenia, bo oszczędza to potem odmaczania podpieczonego jajka.
Ugotuj ziemniaki do miękkości, odcedź i odparuj. Pokrój ewentualnie na mniejsze kawałki i układaj na przemian z buraczkami w przygotowanym naczyniu.
Roztrzep widelcem jajka ze startym Parmezanem, dopraw do smaku sola i białym pieprzem. Wlej na przygotowane ziemniaki, posyp startym serem i zapiekaj 30-40 minut. Podawaj od razu, z sałatka lub surówka. 
Ewentualne resztki przechowuj w lodówce i odgrzewaj następnego dnia w mikrofali.

Tuesday, 17 December 2019

Super szybka i prosta zupa pomidorowa z chorizo i fasolą...



Zmodyfikowany, lekko, przepis z bloga Dagmary.

Składniki:
(na 4 porcje)

200g chorizo
1 porcja warzywnego startera
400g puszka siekanych pomidorów
400g puszka fasolki  (u mnie czerwona 'kidney', ale niewielka biała też będzie w sam raz)
kostka bulionowa albo bulionetk warzywna lub z kurczaka + 400-450ml wody

Podsmaż chorizo na 2 łyżkach oleju.
Dodaj starter warzywny, dobrze wymieszaj i smaż 1-2 minuty.
Wlej pomidory, wodę i wkrusz kostkę, albo wrzuć bulionetkę. Dopraw do smaku, zagotuj, zmniejsz ogień, przykryj i gotuj 15-20 minut.
Wsyp odcedzone fasolki i gotuj kolejnych 10 minut. Podawaj z kleksem kwaśnej śmietany, albo startym serem, lub po prostu z kawałkiem dobrego chleba.


Friday, 13 December 2019

Grejpfrut w akcji - flapjack...

Mili państwo z Oddbox dostarczaja nasza cotygodniowa dawkę warzywno-owocowych witamin. Ale owa dawka jest niejako narzucona przez zapotrzebowanie (tudzież jego brak) supermarketów. I czasami ladujemy z większym, niż ustawa przewiduje, zapasem nietypowego warzywa, lub owocu. Mieliśmy już problem z fenikułem, selerem naciowym, a ostatnio z grejpfrutami. Bo 2-3 sztuki tygodniowo, to nawet jak nasze, spore, możliwości odrobinę za dużo. Dlatego postawiłam na wykorzystanie owoców tak, aby nikt się nie zorientował, że zostały wykorzystane...
:)  



Zmodyfikowany przepis na podstawie Lemon and coconut flapjacks.

Składniki:
(blaszka kwadratowa 20cm, czyli okolice 9-12 porcji)

125g masła
125g miałkiego brazowego cukru
225g płatków owsianych
25g kokosu (wiórki)
skórka starta z 1 grejpfruta
2 łyżki soku grejpfrutowego

Rozgrzej piekarnik do 180stC i przygotuj blaszkę wyłożona papierem do pieczenia.
W małym garnuszku roztop masło z cukrem - często mieszaj, powinna powstać w miarę jednolita masa.
W dużej misce wymieszaj płatki owsiane, kokos i starta skórkę. Wlej stopione masło z cukrem i sok grejpfrutowy i dobrze wymieszaj.
Wsyp masę do foremki, wyrównaj wierzchem łyżki i piecz przez 20-25 minut, aż do ładnego, złotego koloru.
Wyjmij z piekarnika i delikatnie ponacinaj na porcje. Zostaw do przestudzenia w blaszce, a następnie wyjmij na kratkę - wystajace poza krawędzie blaszki brzegi papieru bardzo pomagaja.



Tuesday, 10 December 2019

Warzywny starter do sosów i zup - soffrito...


Przepis z Madhouse cookbook.


"This is brilliant for using a glut of vegetables and makes a mega-convinient standby. It's based on Italian soffrito: finely chopped aromatic ingredients softly fried and used as a base for soups, casseroles, tomato sauces, bolognese, chilli or sheperd's pie, to name just a few."

Aromatyczny i pełen warzyw starter okazał się bardzo praktycznym dodatkiem do domoweg repertuaru. Bazujacy na nim najzwyklejszy sos pomidorowy jest przepyszny wymieszany z pełnoziarnistym makaronem, a także jako dodatek do ryżu i klopsików z kurczaka, czy baza do fasolki w sosie. Spokojnie zamieszka przez kilka dni na dnie lodówki, albo na dłużej w zamrażarce.

Składniki:
(na spory garnek, na pewno 4 porcje)

2 duże cebule
2 duże marchewki
2-3 niewielkie pietruszki
1-2 czerwone papryki, pozbawione pestek
2 cukinie
4 gałazki selera naciowego
150g pieczarek
8-10 zabków czosnku
4 łyżki oliwy

Drobno posiekaj wszystkie warzywa (bez czosnku) - ręcznie: nożem, albo na tarce; w podręcznym czopperku (może nie sprostać wyzwaniu twardych marchewek i pietruszek), albo w robocie kuchennym. 
W dużym garnku rozgrzej oliwę, wrzuć warzywa i smaż/duś na niewielkim ogniu, aż będa miękkie, ale nie powinny być zezłocone. Dodaj przeciśnięte przez praskę zabki czosnku i dobrze wymieszaj. Jeśli okazuje się, że masa ma za wiele wody odparuj nadmiar podkęcajac ogień.
Użyj od razu, albo zostaw do ostudzenia, rozdziel pomiędzy odpowiednie pojemniki i przechowuj do 3 dni w lodówce, albo do 3 miesięcy w zamrażarce.